Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
pilleater pisze: Zgadzam się CosmoDo. U mnie zejście o poranku to istna poezja - tak to wspominam. Jeśli natomiast miałem iść do roboty... E, też nie było źle, tylko to lekkie rozkojażenie i wspomnienia z tripa hehe
Co do zejścia to dla mnie najlepsze rozwiązanie to kolejny dzień bani, jako że zejście przeważnie mam zajebiste to dopalam MJ (jak tylko mam) i jest zajebiście (tylko nie za dużo bo wtedy zgon). Czasami dopijam piwami i też jest spoko.
Mam pytanie: macie coś na oczy po dexie na drugi dzień? Po mnie od razu widać że coś brałem, mam takie mętne oczy, szkliste, pierwsze spojrzenie i ludzie już wiedzą że ćpałem, może jakieś krople by pomogły? Czasami prawie nic nie widać i nie wiem od czego to zależy, może dlatego że czasami normalnie usypiam (wydaję mi się że to jest to ale to bardzo rzadko mi się zdarza że normalnie usnę).
W Pubach tez mozna po dexie 1-2 piwka wypić ale tylko z kimś znajomym i najlepiej jakby wiedzial o co chodzi ;p
Samemu nie polecam bo dziwnie odczuwa sie wzrok ludzi i niechcę sie z nikim gadać(w sumie to juz zalezy od pubu ja zazwyczaj jak byłem sam trafiałem na starych piwoszy rozmyslalem o jakich glupotach rozmawiaja i nie bylo z takimi dziadkami o czym gadać więc sie nie odzywałem potem dziwnie sie patrzyli na mnie dopijałem piwko i bye )
Deixem pisze: ..w klatkach/małych pomieszczeniach faza tak jakby słabnie..
Hmm w klatce jeszcze nie tripowałam :-p A co do małych pomieszczen, pokoj, wcale tak nie musi byc, przynajmniej na poczatku, ale daje jakies poczucie bezpieczenstwa, ze wiem gdzie jestem i moge spokojnie odleciec. Chociaz faza na dworze ma swoj niepowtarzalny klimat i jest 100% lepszym doznaniem :-)
Brał ktoś kiedyś kąpiel na deksie ? lub jezdził rowerem ? wymyśliłem sobie że można sprobować
A jazda samochodem była by bardzo nieodpowiedzialna nie wsiadł bym za kierownice za huja :)
Szkoda że śniegu niema to można by było sie wybrać też na sanki :)
Jestem właśnie na zwałku po wczorajszym 900mg
ale ten stan mi się podoba i fajne myśli mi do głowy przychodzą więc to raczej nie zwał bo jest bardzo przyjemnie ;]
helloihateu pisze: najgorsze na zejscu jest chyba to, ze masz oczy jak pieciozlotowki i wszyscy wiedza, ze cos wziales/wzielas, po prostu sie swieca, sa jak lusterko.. osobiscie niby lubie ten stan, ale znowu nie az tak.
Krople Visine a na źrenice to można sobie zamotać okularki albo soczewki zerówki na allegro są nawet nie drogie widziałem.
Ja tam nic nie używam ]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.