Rozeniec plus efedryna = a la amfetamina nie w 100% ale trzeba uwazac.
01 lipca 2018Pfersho pisze:Dobrze zrozumiałem? Masz na myśli, aby do 2x Arktycznego dorzucić jeszcze 1x Bacopa(220mg wyciągu, 44mg bakozydow)? Sądziłem, że biorąc 2x Arktyczny korzeń to już 100% normy przekroczone [emoji14]Stteetart pisze:Dorzuuc bacope i nalewke z ginkgo biloby.24 czerwca 2018Nyxyn pisze: Witam , z uwagi na to iż dojadam 2 opakowanie różeńca gorskiego o nazwie arktyczny korzeń , czuję się uprawniony do opisania działania
Otóż każdego dnia przyjmuję po 2 tabletki z rana , i muszę przyznac ze efekt jest dość ciekawy.
Działanie określiłbym jako stymulacyjno/uspokajające , bowiem odczuwałem energię porownywalna z 2ma filizankami espresso , tylko ze w bardziej "przyjaznej" formie, że się tak wyrażę , do pracy wrecz wymarzony suplement , po wielu tygodniach niecheci nadrobiłem zaległości.
Dodatkowo zmudne i nudne czynnosci zawodowe (a pracuję jako urzędnik) zaczely sprawiac mi autentyczna przyjemnosc z rozwiazania ich w jakis nowy innowacyjny sposob. Podsumowując może nie wszelkie odczucia mogą pochodzić od tego zioła , jednak mogę go polecic z czystym sumieniem komus komu braknie odrobiny tego "wiatru" w żaglach
Ps. Mozliwe iż uczucie pobudzenia będzie niezauważalne dla osob lubiacych sie wystrzelic czyms białym , ja sam nie mogę się na ten temat wyrazić z uwagi na paruletnią przerwę
Z wyrazami szacunku
Nyxyn
Jakie będą efekty?
Mozesz zejsc do 1x rhodiola 1x bacopa i kielonek nalewki z ginkgo.
Masz ginkgo to smialo dorzuc z wieczora nalewke z waleriany.
:diabolic:
Nie martw sie nic zlego sie nie stanie.
Ps ginkgo stosuj 2 tyg i przerwa. Jesli masz jakis zabieg/dentyste to kilka dni wczesniej odpusc ginkgo.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
serio stymulacja jest zajebista i trwa 8-10 godzin :D plus do tego zajebisty humor, motywacja :D czuję dopaminę na serio :D zacząłem robić pompki i brzuszki 3 razy w tygodniu, i przytyłem po 3 tygodniach 2 kg masy mięśniowej ;p
a oprócz tego zauważ, że to trochę taka wszywka narkotykowa..
bo różeniec to przecie imao.. więc większość dragów odpada
Z calej gamy roslin nieodkrytych i dopiero odkrywanych a juz stosowanych mozna takich wiele naliczyc.Ogrom jest czlowiek jak posiedzi poczyta i kupi a pozniej sprobuje to czasem az zdziwi sie kiedys wszyscy mowili a ten Rozeniec to tam nie dziala a wlasnie ,ze dziala czasami efekty utrzymuja sie dlugo juz przestajesz ja stosowac ale mimo to zaklocaja enzymy na dluzszy czas.
Rozeniec jest bezpieczny ale jesli ktos bedzie go zazywal bardzo dlugo i spora ilosc ,to moze sie mocno zdziwic dlatego traktujcie rosliny jak leki na recepte i to silne.
http://rozanski.li/1202/rozeniec-rhodio ... cznictwie/
Przykladowo powyzej 4 miesięcy i powyzej 3g dziennie sproszkowanego korzenia na dzien.
Reszte poczytajcie w linku.
Kiedys juz wrzucalam ale odswiezylam informacje.
Dziękuję, AnnaS.
Swoją droga, kurkuma dla mnie to odkrycie roku.
13 lipca 2018adivxv pisze: Ktoś łączył z kurkumą ? Zajadałem się tym ponad 1,5 tyg. i nie wiem czy odczekać tym, bardziej, że kurkuma z popieprzeniem :)) ma naprawdę bardzo wyraźne działanie na mnie w dawkach 4-5g dziennie.
Swoją droga, kurkuma dla mnie to odkrycie roku.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
