To co da sie zauwazyc to podczas sotosowania jakby wieksza odpornosc na stres, stabilnosc emocjonalna , skupienie, zdejmuje brain foga bo w moim przypadku wszystkie gowna wylaza na wierzch.
Minusem jest stosowanie z tluszczami. Ja stosuje aniracetam z łyżką stołową oliwy z oliwek z rana. Potem jem tez smażone jaja kurze na tłuszczu, jakis boczek ew solewka oliwy.
Jak na zakup 50 gramów promocji za 49,99 to jestem bardzo zadowolony.
Działanie dosyc subtelne ale odczuwalne. Na pewno pomaga i podkreca mózg podczas detoxu. Gdzieś tiki czy inne lekkie paranoje poszły w pizdu.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
[mention]fraktal123[/mention] , nie tu takie pytania, tylko tu: sklepy-z-nootropami-t56786.html /black goku
bierzesz dawki dla krolikow i oczekujesz huj wie czego.
2-3g jest ok.
Z chęcią bym jednak usłyszał porównania do innych substancji, bo to stwierdzenie, że działa mocniej jak fenibut mnie zaintrygowało (pytanie w jakiej dawce, no i to była pojedyncza opinia, sprzeczna z kilkoma innymi).
22 grudnia 20200Sh14sH pisze: Mało tych opini, większość osób widzę pisze o subtelnym działaniu, pojedyncze osoby się zachwycają, jedna negatywna opinia. Patrząc po cenie wydaje mi się, że gra nie warta świeczki, zresztą ja jestem zdania, że jak mowa o subtelnym działaniu to zazwyczaj jest to plecebo :D Zresztą pomyślcie dlaczego coś o rzekomo tak zajebistym działaniu nie jest powszechnie stosowane jako lek (gdzie przecież przebadano mechanizm działania), a nawet popularność ma mniejszą od innych nootropów. Kiedyś próbowałem tych wszystkich supli i innych bzdur, teraz jestem coraz bardziej sceptyczny.
Z chęcią bym jednak usłyszał porównania do innych substancji, bo to stwierdzenie, że działa mocniej jak fenibut mnie zaintrygowało (pytanie w jakiej dawce, no i to była pojedyncza opinia, sprzeczna z kilkoma innymi).
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
