Aż strach pomyśleć, jak łatwo można zmanipulować tłum ludzi i zrobić z nich niewolników. Jak to dobrze, że nie mam rodziny na utrzymaniu czy pętli kredytowej na szyi i mogłem sobie pozwolić na taki manewr, z którego jestem zadowolony, bo przestałem ćpać (opiody), wróciłem do uprawiania regularnego sportu i suma summarum mam więcej w kieszeni i ograniczam się do resetu dexem od czasu do czasu. Roczna przerwa od kaszlaka zrobiła swoje i aż żal tego nie wykorzystać. Czasem tylko zarzucę sobie jakiś tramadol, bo tolerka już opadła i znów mogę cieszyć się 300mg trampka bez ciśnienia na więcej, a zapasy spore się zrobiły odkąd przestało mnie to klepać, a jedynie powodowało wyrzucenie serotoniny w błoto, że nie mogłem przez dobę złapać równowagi i czułem się jak na pokładzie statku.
Także podsumowując, odnośnie tematu, to użytkownicy opioidów mogą pracować w każdej branży, która nie wymaga ogromnych nakładów fizycznej pracy. Do tego są dyspozycyjni i to jest ogromny plus, jeśli tylko nie zaczną noddować.. i nie złapie ich skręt :P
PS. Największy plus z tego, to podniesienie "sex-drive'u" a właściwie powrót do, hehe.
A ja mam nadzieję na dorywczy copywritting, w ciągu kilku dni powinna się sytuacja wyklarować. ;) Zawsze to parę złotych mi wpadnie.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
19 czerwca 2018OpioKurwa pisze: Czasami wolontariat. Jak na razie mi podziękowali w tym wolontariacie bo przysypiałem i "za wolny byłem" :/
I am the pit without sun, where blind beasts dwell.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
