Czy te włoski, to włoski, czy "zalążki" nowych listków? Sorry za jakość zdjęcia.
Łodyga - liść. Tutaj powinien pojawić się kielich , z dwoma białymi włoskami. To preflowery. Jeśli wygląda to mniej więcej , jak na zdjęciu poniżej - masz damkę.
Z fartem ;)
Ta druga (ze zdjęcia) - to chyba jednak zalążki nowych liści. Mam nadzieję, że nie zrobiłem błędu podlewając wszystkie ostatnią dawką Biohumusa i nie spowodowałem opóźnienia w kwitnieniu.
Zdjęcie średnie, ale na zoom'ie wyraźnie widać włoski.
Czy ktoś poza mną widzi tu pannę? : ) Sorry, że nie ma zbliżenia - wyłapałem dopiero w domu.
Wklejam
05 lipca 2018jezus_chytrus pisze:
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
