Inna opcja to sieć pająka w którą wpadła larwa (np z drzewa). Czy te listy wróciły na swoje miejsce po usunięciu tego czegoś?
Roślinki są jeszcze na tyle małe, że możesz bez problemy to wytępić ręcznie, bez chemii. Gdyby to był sierpień i coś się zalęgło w krzaku, to wtedy już nie ma wyjścia.
A jak sobie radzić z owadami, możesz przecież przeczytać w necie https://www.duckduckgo.pl/search?q=konopie+ ... e&ie=UTF-8
Ja mam za sobą póki co tylko 1 sezon i brak doświadczenia z podobnymi problemami. Może ktoś inny coś podpowie.
Teoretycznie konopia pełnosezonowa nie powinna pokazać płci, kiedy dnia jeszcze przybywa (a cały czas przybywa).
U jeden ze swoich najstarszych (prawie 2 miesiące) roślin zauważyłem wczoraj coś, co wygląda jak preflowery i jestem lekko skołowany sytuacją : ) W zeszłym sezonie pierwsza roślina pokazała płeć (kobita) dopiero w lipcu. Co ciekawe, jako ostatni ujawnił się samiec.
Ta roślina w ogóle jest jakaś... nietypowa. Bardzo szybko wykształciła wielkie liście (jakich nie miały dorosłe krzaki z mojej poprzedniej uprawy) i teraz te preflowery...
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
