Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
don skuninhos - jasne poglądy zmieniasz Ty/ja czy ktokolwiek inny,ale część z nich zmieniamy pod wpływem DXM i o to mi chodziło w tym wątku :cheesy: ;-)
a co do zjawisk nadprzyrodzonych to ja byłem cholernie sceptycznie nastawiony do tego i to najbardziej chyba dex we mnie zmienił ^_^
bez odbioru
Anthony20 pisze: Dzięki deksowi umocniłem swoją pozycje w ateizmie-a myślalem przejść na buddyzm przed braniem DXMJednak stwierdziłem pewnego razu na fazie,że skoro wytrzymałem już kilka lat bez żadnego boga to i poradze sobie dalej.
Swoją drogą, to ciekawe. Deks stymuluje (m.in.) te same obwody, które aktywują się przy doznaniach religijnych, na skutek tego niektórzy wręcz osłabili swoje trwanie w ateizmie pod wpływem DXM. Nie wspominając o spotkaniach z Bogiem czy bóstwami, które mogą się na tripie przydarzyć. Jak to się stało, że "umocniłeś swoją pozycję w ateizmie dzięki deksowi"?
Kaziku nie zapomninaj,ze DXM działa czasami na różne osoby w różnoraki sposób ;-) Poza tym na DXM patrzysz na siebie,swoje życie z góry/z boku. w moim przypadku było to tak,ze jakos tak za pierwszymi próbami z deksem(chyba to byla 3 lub 4 próba-nie mam pewności) na fazie siedząc jak zawsze zajebanym na krzesle przed kompem doszedlem do wniosku,ze jestem na tyle silny aby wytrwac dalej w ateizmie :cheesy: a miałem wahania i tak jakby potrzebe odnalezienia swego boga,ale DXM to rozwiał :-D
how he could just make the law to bend
Fucking fascist and retarded slut of his
don't let them tell you to do that or this
Cripples rule everything around me
C.R.E.A.M, that's not my place to be
Tym niemniej ona żadnych niezwykłych doznań nie miała.
Anthony20 pisze: ArsonMJ Ty nie masz stuprocentowej pewności np że duchy nie istnieją,a ja nie mam pewności,że istnieją-ja tylko dzieki DXM uwierzyłem w taką możliwość,ze może ten świat nie jest taki prosty na jaki wygląda ;-)
Masz rację, nie mam 100% pewności, że duchy nie istnieją. Tyle, że tak się składa, iż ja wierzę w duchy (dokładnie: duszę) :)
Pozdrawiam!
No właśnie skoro większość osób wierzy w dusze,czyli logicznie myśląc dusze zmarłych osób mają tak jakby swój świat i moim zdaniem np DXM to klucz do zobaczenia innych światów/wymiarów ]
No tak mi się też wydaję że podczas bani niektóre wizje które mamy to może być to co widzi nasza dusza w tym momencie, choć podchodzę do tego z dystansem. Lub pod samym wpływem DXM mogą się nakładać wymiary (stąd widzimy różne rzeczy na bani), następuje jakieś zaburzenie i wkraczamy w inny "lepszy" świat :-)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
