Formula: C15H22N2O
4-HO-EPT is a synthetic tryptamine. Very little data exists about the pharmacological properties, metabolism, and toxicity of 4-HO-EPT so there is a unique opportunity to study its properties.
Na zagranicznych forach opisuja jako mocno mentalna , introspekcyjna substancje. Wizuale na srednim poziomie a euforia zauwazalna.
4-HO-EPT Trip Report to klucz.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
więc nie bój się fal
Testowałem dwukrotnie dawkę 30mg w odstępie 2 tygodni i nie zauważyłem żadnego wpływu tolerancji na efekty badania.
Na pewno jeszcze do 4-HO-EPT wrócę - najchętniej gdyby była dostępna w samym prochu.
więc nie bój się fal
08 lipca 2018astralsurfer pisze: Testowałem dwukrotnie dawkę 30mg w odstępie 2 tygodni i nie zauważyłem żadnego wpływu tolerancji na efekty badania.
Wiem, że różne profile, ale orientacyjnie.
Będę za dwa dni wrzucał i w podobną dawkę celuję.
Ept różni się mocno od hometa, zwłaszcza w sferze mentalnej - sporo dysocjacji i na pewno więcej mroku, niż zapamiętałem z tego drugiego.
Nie doświadczyłem żadnych introspekcji, aczkolwiek celowo brałem w środowisku wypełnionym bodźcami wizualnymi, na pewno samemu w małym mieszkaniu mógłbym dużo bardziej "odjechać".
Trochę męczyła mnie stymulacja, bo musiałem walczyć ze sobą, żeby trochę posiedzieć i popodziwiać widoki w parku. Mimo tego, że byłem dosyć "poryty" (mam na myśli nadwrażliwość emocjonalną na przechodniów, syreny gdzieś w tle, szczekanie itp), to jednak dało się nad tym jako tako zapanować i złapać odrobinę dystansu do doświadczenia, nie tak jak np na kwasie, czy 5-meo-mipcie, które mocno narzucały mi klimat, zwłaszcza niepokoju.
Zdecydowanie lepiej się nadaje do spaceru, nawet powolnego, strzałem w dziesiątkę było wypożyczenie roweru, choć znowu łatwo było złapać syndrom Jasia wędrowniczka (jak mawiała pewna koleżanka) i po prostu jeździć bez wytchnienia.
Zaskoczyła mnie subiektywna długość peaku - przemieżając wielki park w te i wewtę i przysiadając co jakiś czas byłem pewien, że łażę tak już 3-4 godziny, a efekty były nadal bardzo intensywne, zwłaszcza wizualnie. Gdy jednak przy okazji sprawdziłem godzine, okazało się, że minęły nieco ponad dwie.
Tak czy siak, na tym etapie byłem zmęczony wszechogarniającymi wizualami i chciałem coś zjeść, żeby nieco przyspieszyć metabolizm, jednak z wiadomych powodów nie chciałem się wybrać do baru.
Tak naprawdę najbardziej mi się podobało, gdy peak schodził i wizualne nie były już takie wszędobylskie i zalewające, a mam wrażenie, że dzięki temu ładniejsze.
Zwłaszcza pod koniec, gdy słońce uwydatniło czerwienie, estetyka gry świateł na jesiennych drzewach była niemal seksowna.
Chętnie wrócę do tej substancji, ale tym razem wezmę około 25 mg.
Ponad godzinę później nic więcej, lekki ból głowy. Słabiej niż 10mg hometa, raczej jak 5mg (oralnie). Idę zjeść i ładuję 20.
Podziel się posiłkiem
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
