Temat ten bym porównał do odstawienia używek, abstynencji od masturbacji oraz niekiedy także od codziennych składników diety np. cukrów prostych w celu polepszenia pracy mózgu na tle przekaźnictwa nerwowego.
Słucham dużo muzyki, praktycznie o każdej porze dnia, nadaję ona barwę wielu przeżyciom i zauważalnie wpływa na poziom dopaminy w mózgu. Wszystko staję się barwne i płynne. Bez niej jest jakoś nudniej. To normalne.
Temat dyskusji brzmi czy 100% "odstawienie" youtubów i odtwarzacza mp3 przynosi jakieś spektakularne efekty dla funkcjonowania układu nerwowego? W/w przeczucie, ze stanowi ona mocny impuls nerwowy, a do tego wcześniejsze doświadczenia z nofapem i innymi ograniczeniami nakłoniły mnie w końcu do refleksji czy bez muzyki można lepiej odbierać rzeczywistość niż w trakcie regularnych odsłuchów? - Jestem zdanie, że tak więc dodaje kolejne pytanie - W jakim stopniu?
Przymierzam się do pewnego eksperymentu, zapraszam do refleksji.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
edit
Po nazwie tematu sądziłem, że będzie ściśle wiązał się z informacjami na temat jej dokładnego wpływu na mózg, co oczywiście jest b. ciekawe. Ale nie, hajpowcy nie zawodzą, niczym talibowie mają pomysł na abstynencję od muzyki. :-D
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Skoro jesteśmy w stanie uwrażliwić łeb na ponowne odczuwanie tej samej przyjemności to mamy do czynienia też z większym odczuwaniem innych impulsów.
Ciekawi mnie na ile receptorów warte jest to doświadczenie
[ external image ]
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Coś co myślę was naprostuje, czyli kanału audytywnego. Posłuchaj posłuchaj wrzućcie sobie kanał audytywny
płyta neurofotoreceptoreplotyka jako magia bytu, a żeby było wam łatwiej bo możecie mieć problem z przepisaniem tego
to wpisz tak naprawdę "2 pokoje"
https://www.youtube.com/watch?v=ICKzCynmGEc
Totakiemniewygina
A tak wogóle to muzyka to dla mnie rodzaj narkotyku, każdy kawałek to inny odlot, który umiejętnie można powtarzać. Sumarycznie nie do ogarnięcia w całości. :listen: :listen: :listen:
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
