Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
12 grudnia 2017CoByByloGdyby pisze: Zawsze już na 1 dzień po odstawieniu pomijając wszelkiego rodzaju zejścia itp bylem w stanie pójść spać wszędzie i o każdej porze i to raczej normalne tak? A od pewnego czasu (coraz częściej) zdaza mi się ze jak odstawie (pisałem wyżej nie dluzej niż przez 5 dni brania i nie częściej niż co 1,5 miesiąca) to ni chuja nie mogę w ogóle spac a nawet jeszcze przez 4 dni ani w dzień ani w nocy. Czy to skutki materiału który ostatnio zjadam czy chodzi o cos innego? Dodam ze przez te 4 dni działam normalnie czyli praca, DOM,rodzina,obowiazki itp bo można by się napierdolic lub zażyć jakiś "dopelherc" na sen i raczej zasnal bym momet ale nigdy nie bylo mi to potrzebne
A tak w ogóle to ja często na fazie naprawiam stare modele telefonów. A, no i mam manię sprzątającą. Jak coś jest o 2 centymetry za bardzo w lewo, to mnie padaka bierze.
Całe dnie spędzam w pracy, bez względu na to czy akurat coś wpieprzam czy nie, dla mnie zostają wieczory i bezsenne noce ;)
Jeśli mam dużo energii to zabieram się za ogarnianie zaległych spraw albo wiecznie odkładane większe porządki, wtedy zazwyczaj budzi się we mnie moje pedantyczne drugie ja ;p Innym razem potrafię pięć nocy z rzędu grać w gierki na tel, czasem zawieszę się gdzieś na necie i też kilka nocek zleci. Innym razem po prostu leżę i słucham muzyki. Najgorsze są nocki na złej fazie... Wtedy nie robię nic poza tyraniem sobie bańki i pogrążaniem się w czarnych myślach. Jak już mnie ogarnie taka faza to tracę kontrolę nad sobą i wszystkim dookoła... jestem wtedy jak manekin zawieszony gdzieś pomiędzy rzeczywistością a cholera wie czym, po prostu leżę albo siedzę godzinami w tępym bezruchu a te wszystkie natrętne myśli panoszą mi się pod czaszką...
Teraz akurat drugą noc trwa faza na internetową zawiechę, tylko szkoda, że znowu zapodziałam gdzieś ten swój optymizm...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.