Byłem na 100mg sertraliny i nie robiła mnie specjalnie i miałem masę efektów ubocznych, pierwsze 2 tygodnie były masakryczne. Teraz jestem na 150mg wenli i jest lepiej nie mam efektów ubocznych ale nadal nie mam żadnej energii, jakiejkolwiek siły do działania i całodniową apatię. Wstanie z z łóżka i zrobienie czegokolwiek mnie przerasta. Wydaje mi się, że ten lek byłby dla mnie odpowiedni. Dobrze celuje? Dodam, że leczę się na schizofrenie czy nie ma to znaczenia przy wyborze tego leku?
Lekarz sugerował bupropion, tyle że widziałem u niego kalendarz, ulotki i notes Wellbutrin, wiec myslalem ze wciska mi to co mu przedstawiciel farmaceutyczny 'zasugerowal'. Ewidentnie brakuje mi dopaminy. Ale ten wellbutrin jest drogi, więc czy nie wystarczylo by zarzucic jakas tyrozyne, l-dope albo nawet madopar [lewodopa do leczenia parkinsona]?
Pzdr.
A jak na razie Wellbutrin bardzo dobrze mi działa na nastrój ale przeciętnie na koncentrację, zobaczę co będzie dalej.
26 kwietnia 2018sadlajf pisze: u depresyjnych, czy dystymików jest malo tyrozyny w osoczu i plynie mozgowo-rdzeniowym jako prekursora dopaminy więc czemu nie w tą stronę? A l-dopa w formie mucuna pruriens jako suplement nie powinien miec ubokow, pewnie predzej znikome dzialanie. metylofenidat do dlugotrwalego stosowania, chyba razczej srednio. I jak ten wellbutrin?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
