"przepalenie"
obecnie wpadł mi afobam1mg. po spaleniu lolka solo poczułem ogromną pizdę, ale zero, zero krzywych jazd (pół tab czyli 0.5 kwadrans przed).
poczułem wielką fazę, ale dojedzenie więcej Afobamu "otrzeźwiło" mnie z mj.
ogólnie to taki miły wyjątek, bo alpra mi wpadła, stosowanie jej pod mj nie polecam absolutnie.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
aktywowane tylko przez THC
bad trip to krzywa jazda wywołana substancją
21 stycznia 2018viktoreg pisze: często łapię, w szczególności jak przypalam bez podkładki z piwa.
Leary zalecał brać niewielkie dawki uspokajaczy (benzo) przed mocnymi tripami na kwasie/grzybach, właśnie po to, żeby nie dać się zjeść nerwom na wejściu i na peaku - to chyba rzadko spotykana praktyka, ale przy trawie, jeśli ktoś ma skłonności do krzywych jazd, sprawdza się bardzo dobrze i o ile się nie przesadzi z uspokajaczem, to faza jest tak magiczna, jak należy.
Jak zaczynałem palić, to miewałem wkręty na punkcie zdrowia (serce, klasyk) i z tego co widzę, to jest typowe u początkujących. marihuana to psychodelik (nawet dość mocny, jak się go umie wykorzystać), ale dość łatwy do opanowania, jak już człowiek skuma o co w tej zabawie chodzi. Z drugiej strony - i to też jest ciekawe -IMO łatwiej złapać krzywe fazy po paleniu niż po rozsądnych (małych - średnich) dawkach grzybów czy LSD (nie mówię o dużych, tam jest właściwie loteria).
Elwis pisze:na takie zabarwione paranoicznie haje polecam zapalić z zaufaną osobą (osobami) w środku dnia, w taki piękny, słoneczny dzień jak mamy dziś (na pomorzu)
lecz w tym momęcie moje serce zaczeło napierdzielać z 3/4 razy na sekunde bardzo mnie to zaniepokoiło próbowałem uspokoić oddech "co mnie troche zgubiło bo pozniej przez reszte fazy musiałem oddychać manualnie" chwile pozniej po wyłączeniu ledów bo zaczynały mnie schizowac poczyłem strasznie nienaturalne ruchy serca wydawało mi sie jakby skakało w każdą strone w jednym momęcie tak jakbym miał z 4 serca naraz i wszystkie pracowały w tym samym miejscu strasznie dziwne uczucie biło tak mocno że czułem i słyszałrm jak je dosłownie w gardle czas mi leciał bardzo wolno dosłownie to co teraz napisałem działo sie w 10 min dla mnie to było 30.
udało mi sie uspokoić faze ale serducho napierdzielało jak szalone jescze kolejne 20min az do momentu w ktorym zdecydowałem sie isć spać bo nir mogłem sie uspokoić szczerze miałem wątpliwości czy następnego dnia sie obudze czy stanie mi serce jak będę spał ale własnie wstałem i to pisze więc jest git ale boje sie teraz zajarać
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.