...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 35 • Strona 2 z 4
  • 37 / 4 / 0
To mi się przypomniała pewna historia, którą słyszałem od ziomka z medycyny, który był na praktykach w ośrodku dla chorych psychicznie. Nie wiem dokładnie gdzie, ale nieważne. Był tam koleś, który po jakiś dragach odpierdolił jakąś manianę z robotnikami, którzy mu mieszkanie remontowali. Ostatecznie wyszło, że przyjechała policja, a koleś wyskoczył przez balkon. Trafił do szpitala, a że jeszcze był pod wpływem to nie zachowywał się zbyt normalnie. Wzięli go na tydzień na obserwacje. Każda próba przekonania lekarzy, że nie jest świrem, tylko się przestraszył, a narkotyki zrobiły resztę potwierdzała tylko ich w przekonaniu, że koleś jest świrem, bo "tylko chory będzie szukał okazji, żeby udowodnić, że nie jest chory" (parafrazując twoje słowa). No także ten.
A ostatecznie wszystko dobrze się skończyło, bo koleś stwierdził, że w sumie może zostać na tej obserwacji, przemyśli swoje życie i takie tam.
  • 440 / 32 / 0
MDMA już na drugi dzień nie działa, albo działa z 5% mocy, a tutaj ktoś wyjeżdza z ciagami tygodniowymi...
  • 1016 / 97 / 0
Mam inne zdanie na ten temat, do sprawdzania w praktyce nie zachęcam. Cpun nawet na kwasie ciąg zaliczy.
The child is grown
The dream is gone
  • 37 / 4 / 0
to może inaczej. tygodniowy ciąg na bani, gdzie główną rolę odgrywa MDMA. pasuje?
  • 440 / 32 / 0
nie pasuje, bo to wciąż jeden huj, który nijak się ma do rzeczywistości i potencjalnych odwzorowań w realnych sytuacjach.
  • 1016 / 97 / 0
To może inaczej, pojęcie uzależnienia jest tak skomplikowane że przekracza twoje rozumowanie. Liczysz na to że ktoś cię pacnie po pleckach i powie że jest ok bo inni robią gorzej a ty nie jesteś wjebany. Jak nie jesteś to czemu tak usilnie szukasz potwierdzenia tego? Po co ta dyskusja? Przemyśl to sobie.
The child is grown
The dream is gone
  • 440 / 32 / 0
odniosłam się do ciągów na MDMA, nie uzależnienia.
  • 37 / 4 / 0
jakbym ci powiedział, ile ćpię, to pewnie byś się za głowę złapał, że można tak mało, bo w przybliżeniu to jest zero, błąd pomiaru. mówię o ogóle i o tym jak ogól traktuje uzależnienie i o tym, co mi się wydaje. oczywiście mogę się mylić, ale proszę bez jakiś moralizatorskich gadek, tylko konkrety.
  • 440 / 32 / 0
no wlasnie widac, ze malo, bo kto pobral wiecej i zna temat bardziej to nigdy by nie napisał "ciągi na MDMA".
  • 37 / 4 / 0
nie mówiłem też w jakim towarzystwie się obracam i twierdzę, że absolutnie możliwy jest ciąg na emce.
ODPOWIEDZ
Posty: 35 • Strona 2 z 4
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.