Annihilator pisze:Spływ niesmaczny, coś jakby pęknięta zawartość kapsułki tussidexu siedziała nad gardłem. W porę przeszło.
Nie wiem jak kolegów wyżej 30-40mg tak zorało. Rzekome 100mg zrobiło mnie na poziomie 25mg miprocyny. Przyjemnie, fajnie, wszystko było "bardziej" i tak dalej, ale dopiero 200mg może być dawką porządną. (tolerancja zerowa, lub bliska zerowej)
Rozważam zakup dokładki.
Tutaj czytałem cały wątek, dużo ludzi wybiera nos i są zadowoleni.
100 mg mało , weź do tego jakieś IMAO. Ruta stepowa itp. Ale może być sok z porzeczki. Kurwik twierdzi że działa.
03 listopada 2016kalandy pisze: polecam aplikację donosową tej substancji.
nie ma chyba bardziej obrzydliwej substancji, ketony to przy tym luksus.
Pierwsze 30 minut to mocne cierpienie połączone z obrzydzeniem, ale potem się ładuje.
Zniekształcony obraz, spowolnione ruchy i ciekawe odczucie dotyku. Ogólnie całkiem niewiele, działało jakieś 2,5 godziny.
Ciekawe doświadczenie, ale zdecydowanie nie mam ochoty do tego więcej powracać.
Goniąc za żywiołkami drobniejszego płazu,
To się wzbija, to w głąb wali
Adam Mickiewicz- Oda do młodości.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.