The dream is gone
Jak ktoś nie ma tolerki to niech zaczyna od połówki, myślę, że to odpowiednia dawka, chyba, że jest się nadwrażliwym na benzodiazepiny. Jednak potem można poczuć niedosyt, dorzucić i obudzić się nie wiadomo gdzie :) Ale ogólnie przyjemne benzo, nie takie amnezyjne jak Klonazolam.
Najlepsze benzo ever <3
Ogarniasz wszystkie zaległe sprawy, wychodzisz na miasto zaliczysz urzędy itd itd.
A później senność jakby się zajebało tonę jakiegoś innego benzo.
Amfetamino odporne w dodatku jest... jak tramal najpierw kilka godzin motywacja do działania milion rzeczy zrobisz a później nodyyyyyyyyyy
Mocno amnestyczne ale sunifiram blokuje to działanie całkowicie, noi jak dla mnie wciąż za słabo miorelaksacyjnie.
26 marca 2018WonszKryty pisze: Ile tego na pierwszy raz dla człowieka z tolerką prawie żadną (ostatnie benzo pół roku temu)? Głównie interesuje mnie działanie przeciwlękowe, ale jak umie pokazać pazur jak k-zolam to też spoko. Co proponujecie?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
