Tytoń ma osobny dział → >LINK<
on pisze: heh mnei potem analogicznei zaczela meczyc guarana czy jest diabelska:) no bo tez naisona jak kawa..ale nie czarne:)
Drogi przyjacielu staram sie z nikogo sobie jaj nie robic a abstrakcyjne poczucie humoru samo w sobie nie jest zle chyba? Czasami tez na glupie pytania mozna udzielic madrych odpowiedzi .
Pozdro
etymologia malo mnie woogle obchodiz i niewiem co znaczy pumpernikiel..penwei molgbym sparwdzic w 5 sek w duckduckgo no ale jak jzu weiosz to sie podziel wiedza:)
[W 5 sekund w guglu sprawdzić etymologię możesz, a w kilka więcej nie możesz ściągnąć firefoxa i zadbać o pisownię własnych postów? - Kurwik]
Przepraszam jesli moje pseudonaukowe dywagacje urazily Twoje poczucie powagi naukowej lub uczucia religijne. Mysle ze nie wszystko trzeba traktowac smiertelnie powaznie , tak jak wspomnialem watek lepiej pasuje do "knajpy " niz do "Symulantów roslinnych" ale tam nie mialby szan przezyc ani pieciu minut. Z drugiej jednak strony wiekszosci roslin istotnych dla czlowieka przypisuje sie znaczenie religijne lub boskie pochodzenie , podobnie jest z herbata czy kawa. Jesli kogos interesuje antropologia kultury to jest to dobre miejsce do rozmowy na te tematy.
Co sie tyczy pumpernikla ( notabene bardzo smaczny rodzaj pieczywa) nie wiem co mozna znalez w googlach na jego temat . Pozwole sobie powturzyc za Diane Ackerman ktora w ksiazce "Historia naturalna zmysłów" wspomina cos o pumperniklu. Kiedys ten rodzaj chleba wypiekany byl z pelnego ziarna i roznych dodatkow i byl tak ciezkostrawny ze uzyskal nazwe pumpernickel co wywodzi sie od dwu slow pumpern- puszczac wiatry i nickel- czyli diabel bo sadzono ze jest tak niestrawny ze nawet sam dziabel dostalby wzdecia po jego zjedzenia. W naszych czasach chyba sztuka piekarska zrobila postepy ale nazwa zostala.
alkiem - uczuc religijnych nie uraziłes i ja Twoich starałem sie tez nie urazic.
a powiedz mi co zazywasz? tak z ciekawosci...bo interesuje mnie czy przy wyborze...uzywki....masz dylematy ,brac czy nie brac bo to ma takie pochodzenie a to inne...czy to tylko dodatkowe zainteresowanie?
a jakiej herby naduzywasz? ja to wszytkie pije..i te wyrafinowane:) i torebkowe czasem
Najbardziej lubie herbate czarna cejlonska. Od pewnego czasu kupuje herbate firmy Ahmad Tea dobra jakosc za rozsadna cene . Tu umiescilem jeszcze jakies moje "wypociny" tyczace herbatyhttp://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 92#p303192
Pozdrawiam
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.