biorę 2 tabl. dziennie
A jak to bierzesz 2 tabletki rano? rano i w południe czy rano i wieczorem
Sertralina działa ok. 24 h.
Odkryfca pisze:biorę 2 tabl. dziennie
A jak to bierzesz 2 tabletki rano? rano i w południe czy rano i wieczorem
KOCHAM SERTRALINĘ! Zero fobii społecznej, zero depresji, zero zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych!!!
jak bedzie gorzej niz jest to sie zastanowie, w sumie bylem u lekarza zeby wyciagnac recke na benzo i zolpidem, a on mi sertraline zapisal;/
tehacek pisze: dostalem sertahexal, ale pierdole to chyba, jak mam sobie podarowac cpanie zeby sie tym leczyc ;/
jak bedzie gorzej niz jest to sie zastanowie, w sumie bylem u lekarza zeby wyciagnac recke na benzo i zolpidem, a on mi sertraline zapisal;/
Dlaczego masz se darować ćpanie?
Ja ćpam i biorę już prawie rok.
Dwa - wiecie jaki inny lek może przepisać lekarz w przypadku braku poprawy (a raczej - występowania tylko lekkiej poprawy) czy nie ma na to żadnej reguły i nie można powiedzieć nawet przykładowo? Żeby z chęci posiadania piły mechanicznej nie wymienić siekierki na kijek...
A co do drugiego faktu to lekarz pewnie zapisze ci to co w jakims watku opisal opiat to jest albo paroksetyne albo wenlafaksyne albo moze fluoksetyne albo jakies jeszcze inne gówno zalezy co mu strzeli do głowy.
P-paranoi pisze: Piszecie o negatywnych efektach psychicznych na początku stosowania Sertraliny, a czy zaobserwowaliście jakieś inne? Czy odczuwane nudności, zawroty głowy i czasami poczucie lekkiego "odpływania" przy zamkniętych oczach może być spowodowane przez ten lek? Lekarz twierdzi, że nie, ale nie widzę jakichkolwiek innych przyczyn i stąd pytanie - czuliście coś podobnego? Albo inne negatywne działanie na organizm?
Dwa - wiecie jaki inny lek może przepisać lekarz w przypadku braku poprawy (a raczej - występowania tylko lekkiej poprawy) czy nie ma na to żadnej reguły i nie można powiedzieć nawet przykładowo? Żeby z chęci posiadania piły mechanicznej nie wymienić siekierki na kijek...
Obecnie IMO sertralina jest NAJLEPSZYM SSRI na rynku, jeśli chodzi o cenę, jakość, wpływ na organizm.
Dam ci link do obszernego artykułu, sam poczytaj. Nie zwiększa poziomu prolaktyny jak inne SSRI, nie ma wpływu na receptory histaminowe, adrenergiczne, cholinergiczne (nie będziesz senny, nie będziesz miał rozmazanego wzroku, nie będzie Ci serce zapierdalać). To najlepszy jaki stosowałem a stosowałem sporo antydepresantów różnych.
Tutaj art: http://www.termedia.pl/magazine.php?mag ... e=ABSTRACT
Generalnie zalecam zostać przy SSRI, dopiero gdy po nich nie ma poprawy to brać się za mocniejsze leki np. TLPD.
Ogólnie moje zdanie na temat dostępnych na naszym rynku leków p/d typu SSRI/SNRI:
Fluoksetyna - za wolno się rozkręca, na efekty trzeba czekać 4 tyg.
Paroksetyna - najsilniejszy SSRI, ale ma sporo efektów ubocznych, bo ma wpływ na różne receptory, blokuje różne enzymy wątrobowe i w ogóle.
Sertralina - na drugim miejscu hamuje silnie wychwyt zwrotny serotoniny a także DOPAMINY, nie ma interakcji prawie żadnych z innymi lekami, nie ma wpływu na żadne receptory praktycznie, nie wpływa prawie wcale na enzymy wątrobowe (lekko na CYP2D6, ale to naprawdę nieznacznie). Generalnie najlepszy lek dla ćpunów/lekomanów/psajkodelikowców - zero interakcji praktycznie. Zaczyna działać już po *7 dniach* a pełen efekt terapeutyczny osiąga po 2 tyg. THE BEST IMO!
Citalopram, escitalopram - generalnie dobre ale trochę słabe SSRI. Mało efektów ubocznych. Dobre na lajtową depresję.
Wenlafaksyna - no tutaj mogą być problemy seksualne ze względu na wpływ na noradrenalinę, może być bezsenność no i jest trochę drogi :/
Fevarin - hahahahahaha, totalny nie wypał. Nie wiem kto tego używa. Słabizna i gówno. Nie pamiętam nazwy substancji, podałem nazwę handlową.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
