- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
EDIT
Ajjj, przez tego nepa nie szczilem, żeby nie pisać tu o fenidatach, itd. wybaczcie.
Przenieście do działu Mixy B-K, bo nie mogę znaleźć na fonie.
I czy dawka po 150mg bedzie dobra dla osoby bez tolerki? ;]
Z nielegalami nie, ale z innymi NDRI/NDRA (hexen, a-pihp) łączyło się pięknie. Zrywało z kanapy, uzupełniało klefistą euforię o chęć do działania :-D
[mention]Nocarzz[/mention]
Ja bym jebnął czwórkę oralnie, a na wejściu trójkę w klamę. Oczywiście przy takich drogach podania czwórki 2x więcej, niż trójki. Dawkowanie zależne od sortu.
Mieszanie kilku stosunkowo nowych RC nie jest zbyt mądre, szczególnie gdy w grę wchodzi mix STYMULANTA (tak, klefedron to stymulant, chociaż niektórzy używają spierdolonych określeń jak "empatogen", albo "euforyk") z innym, MOCNIEJSZYM stymulantem może być niebezpieczny, szczególnie gdy mówimy o RC.
Z własnego doświadczenia powiem tak - raz bywa z tymi mixami bardzo spoko i ogólnie mocno na plus, a raz się człowiek może przejechać i wkurwić. No ale jeżeli kogoś klefedron wpierdala w fotel i nie pobudza (dla mnie dziwna sprawa, jeżeli mowa o sniffie) to niech sobie miesza co chce z czym chce :D Zaznaczam jednak, że stymulanty takie jak HEX-EN czy mdphp mają takie a nie inne dawkowanie i granica między "jest git", a "jest za mocno" jest bardzo cieniutka. Dodajmy do tego jeszcze inny stymulant i może się skończyć nieciekawie (nie piszę o jakiejś śmierci czy coś, chociaż wiadomo - można się spodziewać wszystkiego, bardziej mi chodzi o kurewski badtrip i w efekcie skurwiały zjazd, a co jak co, ale CMC charakteryzują się ogromnym plusem - zjazd po nich jest serio lajtowy. Na chuj to psuć mixami?).
Wiadomo z dawkami nie będę szalał raczej tak do piwka i plejaka.
Podział wg efektów subiektywnych (euforyki, stimy, itd.) ma sens tylko wtedy, kiedy mówimy o efektach subiektywnych. W innych kwestiach trzeba patrzeć przez paradygmat psychofarmakologiczny, czyli powinowactwo do konkretnych receptorów. A przynajmniej dzielić na dopaminergiki, serotonergiki, itd., uwzględniając, czy są mocne, słabe, średnie, mocniejsze/słabsze od...
Ale tutaj większości ludzi chodzi o to, jak się upierdolić tak, jak duża zapragnie, a nie jak będzie najzdrowiej
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
