Mam ostatnio taki problem, byłem na badaniach krwi i wyszła mi podwyższona bilirubina, dokładnie 2,01 mg/dl.
Nie boli mnie wątroba, mam od czasu do czasu świadomość, że ona tam jest i pracuje. Na co dzień nie widzę nawet, żeby moje oczy żółkły.
Nie zdążyłem pójść jeszcze do lekarza, zastanawiam się do jakiego miałbym się udać. Ostatnio zażyłem 4-CMC i ten efekt odczywania tej wątroby się nasilił, dodatkowo moje białka są mocno zamglone i może zdarza im się popaść w lekką żółć.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenie i powie mi co zrobić? Do jakiego lekarza się udać?
edit: gwoli scislosci ostatnio badanie wykazalo 1,95 mg/dl i lekarz nawet na to nie zwrocil uwagi. przy takim stezeniu zoltaczki u mnie nie bylo, acz sie zdarzaly.
Brałeś dużo jakiś leków? Czasem zdarza się mniej szary scenariusz, że jest to przejściowe od jakiś lekarstw, które też przecież obciążają wątrobę.
Pozdrawiam i zdrowia życzę
18 lutego 2018Brzozowsky pisze: Witam wszystkich użytkowników!
Mam ostatnio taki problem, byłem na badaniach krwi i wyszła mi podwyższona bilirubina, dokładnie 2,01 mg/dl.
Nie boli mnie wątroba, mam od czasu do czasu świadomość, że ona tam jest i pracuje. Na co dzień nie widzę nawet, żeby moje oczy żółkły.
Nie zdążyłem pójść jeszcze do lekarza, zastanawiam się do jakiego miałbym się udać. Ostatnio zażyłem 4-CMC i ten efekt odczywania tej wątroby się nasilił, dodatkowo moje białka są mocno zamglone i może zdarza im się popaść w lekką żółć.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenie i powie mi co zrobić? Do jakiego lekarza się udać?
18 lutego 2018666rockstar666 pisze: Żółknące białka oczne mogą prognozować szereg poważnych chorób, w tym zapalenia wątroby, żółtaczkę, problemy z woreczkiem żółciowym.
Brałeś dużo jakiś leków? Czasem zdarza się mniej szary scenariusz, że jest to przejściowe od jakiś lekarstw, które też przecież obciążają wątrobę.
Pozdrawiam i zdrowia życzę
Też pozdrawiam i dziękuje :)
18 lutego 2018PlayVip pisze:Do lekarza ogólnego, on wypisze skierowania na badania i do specjalisty. Znałem gościa z żółtymi białkami, który żył z żółtaczką i pił ostro na dodatek. Zmarł około pięćdziesiątki. Żółtaczka nie przeszkadzała mu w piciu, choć sadzę, że gdyby nie pił, pożyłby jeszcze parę ładnych lat.18 lutego 2018Brzozowsky pisze: Witam wszystkich użytkowników!
Mam ostatnio taki problem, byłem na badaniach krwi i wyszła mi podwyższona bilirubina, dokładnie 2,01 mg/dl.
Nie boli mnie wątroba, mam od czasu do czasu świadomość, że ona tam jest i pracuje. Na co dzień nie widzę nawet, żeby moje oczy żółkły.
Nie zdążyłem pójść jeszcze do lekarza, zastanawiam się do jakiego miałbym się udać. Ostatnio zażyłem 4-CMC i ten efekt odczywania tej wątroby się nasilił, dodatkowo moje białka są mocno zamglone i może zdarza im się popaść w lekką żółć.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenie i powie mi co zrobić? Do jakiego lekarza się udać?
edit: a i na sama morfologie kasy nie marnuj, bo w niej nie ma wiele co wskazuje na prace watroby. najpierw lekarz, ew. od razu badaj wszystkie proby watrobowe.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.