Co do sporu MJ.
U mnie zawsze kto nabija NIE rozpala. Czyli daje następnej osobie do rozpalenia. I jest to tak wbite w nasze mózgi, że chuj. Po prostu. Samolubnie jest samemu rozpalić.
No i jak ktoś da więcej staffu niż są możliwości to się nie odmawia choć jeśli ktoś odmówi to nie jest takie niegrzeczne jak samemu nabicie i rozpalenie.
red pisze: Zasada stara jak swiat, ale tez chodzi o zwykla zapobiegawczosc, zeby pozniej nie bylo sytuacji jak ktos zle rozpali i "chujowo nabiles/skreciles".
Po dzisiejszym robię przerwę
Co do rozpalania to w mojej ekipie zawsze po nabiciu pytaliśmy się siebie wzajemnie kto chce rozpalać, jak nikt się nie pchał to rozpalał nabijający, proste i jak dla mnie najlepsze, porostu zapytać.
Rozpalają zawsze laski, bo laski mają pierwszeństwo xP
malitakatana pisze: u mnie laski mówią że nie dają rady przeciągnąć
Nabijacy/lepiący rozpala, choć ja czasem jak chce kogos ugościć to mu podaje do rozpału.
Jean Cocteau
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
