To powinno być dostępne w aptece bez recepty w niskich dawkach np tabs po 50 mg węglanu to by nikt nie miał depresji... no ale koncerny farmaceutyczne chcą zarobić na swoich chujowych SSRI które można o kant dupy rozbić :#:
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
11 lutego 2018misspill pisze: Brałam kilka lat kwas walproinowy, potem skombinowany z lamotryginą, a dopiero ostatnio węglan litu, dawka 750mg. Jest to najlepszy stabilizator jaki brałam do tej pory.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Wtedy też mam umówić kolejną wizytę.. Jednak mam poważne wątpliwości. Potrzebuję czegoś, co pomoże mi dostrzegać pozytywne aspekty życia, uspokoi mnie, ukoi moje nerwy, ale przede wszystkim pomoże wyjść z apatii, ułatwi wykonywanie rutynowych czynności (robienie sobie śniadania to dla mnie problem, a jedzenie i tak smakuje jak karton) i pomoże w koncentracji. Mam też problem trzęsących się rąk i nadciśnienia, zwłaszcza w sytuacjach stresowych. No i ta cholerna fobia społeczna, przez którą straciłem wszystkich przyjaciół. W konfrontacjach ze społeczeństwem zawsze zamykam się w sobie i prowadzę dialog wewnętrzny, nawet jak temat rozmowy wśród ludzi jest ciekawy i mam coś do powiedzenia.
Doprawdy nie wiem, dlaczego nie dostałem SNRI. Czy to działanie protekcjonalne, czy pani psychiatra nic nie warta? Mówiłem jej, że po metylofenidacie czułem się tak, jak chyba powinien się czuć szczęśliwy człowiek. Motywacja do działania, chęć do rozmowy.. Wtedy zeszła z tematu leków, zostawiając mi receptę na Depakine. Chcę poprawy, wiec lecze się tym. Jednak nie ma zbyt wielu badań nad tym lekiem przy wychodzeniu z depresji. W ogóle kwas walproinowy to jakaś enigma. Proszę osoby obeznane o jakieś sugestie, a może poleci ktoś kompetentnego psychiatrę w Gdańsku na priv.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
