Dział poświęcony najprostszym pochodnym amfetaminy, oraz niej samej. To grupa stymulantów - oddziałują na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1680 • Strona 156 z 168
  • 585 / 62 / 0
[mention]Ćbvn[/mention] 3-fea przerobilem i rzeczywiscie wywala serotonine, ale nie tak przyjemnie jak 4-FMA. doskwiera np. spora wazykonstrykcja. wez to pare razy pod rzad, spluczesz sie z serotoniny i wtedy to zarzuc - zobaczysz jak bardzo to jest kiepskie. odnosze wrazenie (i jedna taka opinie w necie znalazlem), ze wieksze ma to powinowactwo do norepinefryny, a nie dopaminy i w efekcie stymulacja jest wrecz nieprzyjemna. subiektywnie wjezdza na serce dosc mocno.
  • 3205 / 176 / 0
wez to pare razy pod rzad, spluczesz sie z serotoniny i wtedy to zarzuc - zobaczysz jak bardzo to jest kiepskie
Tym sposobem sensownymi narkotykami zostają amfetamina i mefedron
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 577 / 180 / 0
Zarzuciłem 150mg 40-FMA, 2g fenibutu (3h wczesniej) i 0,5 oxiractamu + dużo witamin, magnez, ALA, ALCAR. Przez tydzień używałem bacopy monnieri (antagonista dopaminy itp.). Ostatni raz używałem stymulantów i serotogeników 3 miesiące temu. Spróbuje też dołożyć później pieprzu cayenne na zabawy ze samym sobą. Jeżeli tym razem nie dostane udaru cieplnego to zdam sprawozdanie, a jak nic nie napisze to pewno umarłem xd.

note - scalono /Hash_oil

Przerobiłem około 500mg w czasie około 10h i miałem dość dziwny efekt. Chyba 3 razy w ciągu nocy miałem tak, że robiłem coś (od jakiegoś czasu nie dorzucałem to efekty nie narastały) i jakby się teleportowałem godzinę do przodu, tak że nie miałem w ogóle pojęcia co przez ten czas robiłem. Normalnie nie jest to coś bardzo dziwnego bo jak jestem zmęczony to mogę po prostu przysnąć, tylko że tutaj chyba nie ma mowy o przysypianiu.
użyj innego podpisu, ten rozwala stronę - Administratorzy Hyperreal.info.
  • 585 / 62 / 0
[mention]NiebieskiLis[/mention] obwinialbym fenibut, ktory dziala dosc silnie nasennie. nawet jesli twierdzisz, ze nie przysypiales.
  • 577 / 180 / 0
@sidik
fenibut mnie za bardzo nie usypia sam w sobie, ale i tak najprawdopodobniej po prostu przysypiałem. Po doświadczeniach z 3-fea myślałem, że teraz też nie mam nawet co myśleć o spaniu. Po skończeniu ciągu na 3-fea, mimo że już cienie zaczynały mi biegać po pokoju, to siedziałem na łóżku i gapiłem się przed siebie bo nie byłem w stanie nic robić ani nawet myśleć, a nie mogłem też zasnąć 20h po ostatniej (niedużej) dawce.

A w przypadku 4-FMA udało mi się wczoraj przysnąć na trochę, a po wzięciu ostatniej dawki zasnąłem na 10 godzin. Ogólnie to 4-FMA jest dość kiepskie w ciągach bo efekty od serotoniny bardzo szybko znikają, a te od dopaminy jak widać są dość słabe.

Dodano poprawny mention | 909
użyj innego podpisu, ten rozwala stronę - Administratorzy Hyperreal.info.
  • 373 / 14 / 0
Tak jak napisałeś serotonina zostaje tylko na początku później jest tylko miłe pobudzenie, a na sen to trzeba poczekać. Najlepiej zjeść cos z wysokim indeksem glikemicznym i może się uda usnąć :)
Uwaga! Użytkownik kapitanxsova nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 427 / 43 / 0
03 lutego 2018NiebieskiLis pisze:
A w przypadku 4-FMA udało mi się wczoraj przysnąć na trochę, a po wzięciu ostatniej dawki zasnąłem na 10 godzin. Ogólnie to 4-FMA jest dość kiepskie w ciągach bo efekty od serotoniny bardzo szybko znikają, a te od dopaminy jak widać są dość słabe.
Też tak miałem, wciągam sobie szczurki takie po 80-100mg co jakiś czas i nagle się budzę po kilku godzinach :D Później wyszło, ze opracowalem ok. 0,5g. Ale pamiętam jak przed zaśnięciem było pluszowo, mięciuśko, bajecznie - normalnie lepiej nniz po MDMA ;D
  • 216 / 12 / 0
Witam wszystkich, przerobiłem w swoim życiu sporo tego specyfiku, ale mimo to mam pewne wątpliwości, nie jest się po tym nieśmiertelnym, przy dawkach do 150mg, spokojnie można przesadzić z alkoholem... Jednakże.

Za jakiś czas mamy "imprezę firmową", na której będzie dużo wódki. Będę wtedy miał tydzień przerwy od serotogeników i planuję wrzucić 4-FMA... Podzielone na dwa razy, max.

Zastanawiam się jak to zrobić. Zacząć pić, i jak trochę bania zacznie wchodzić, wtedy przyjebać? czy lecieć już od początku?

Dodam, że mam ciężko po tym zasnąć i liczę, że morze wódki mi w tym pomoże...

Co sądzicie? Jak to rozegrać waszym zdaniem?
Dawniej dzieciaki wychowywały się przy Panu Kleksie
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
  • 577 / 180 / 0
Jak dla mnie to szansa na odpierdolenie czegoś głupiego w takich okolicznościach jest bardzo duża, więc bym w ogóle odradzał łączenie alko ze stimami, a jak już to tyle żeby ledwo co w tle było czuć to 4fma. Do tego jak dużo wypijesz to stim ci zejdzie znacznie wcześniej niż alko więc wspaniały kac/zgon.
użyj innego podpisu, ten rozwala stronę - Administratorzy Hyperreal.info.
  • 216 / 12 / 0
Niby tak, ale nie muszę tam świecić przykładem bo każdy, łącznie z Szefem zapewne schleje mordę konkretnie :D

Ale fakt, miałem już kaca po podwójnym połączeniu i było TRAGICZNIE...

Mimo wszystko dalej czekam na opinie osób, które testowały.
Dawniej dzieciaki wychowywały się przy Panu Kleksie
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
ODPOWIEDZ
Posty: 1680 • Strona 156 z 168
Artykuły
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.

[img]
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami

Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.