Stary post...
Kiedyś na forum był użytkownik o nazwie "nozer", on dopiero miał problemy z prawem, podrabiane recepty+oszustwo NFZ-tu, a wcześniej był już karany, teraz siedzi już z dobry rok w ośrodku, zamiast w puszce.
04 lutego 2018CpamStrach pisze: [mention]klawiatura[/mention] Zaprzeczyłeś, że to pedały jak dymają jego siostre, ale ok. Mi się podoba. Najgorzej to wyjebać najarany nogi na stól w kajdankach i powiedzieć ja mam wyjebane, czego kurwy chcecie. Oiom murowany, albo łapki połamane i terror, przecież zeznają, że agresywny, obdukcja nie pomoże.
A co do samego terroru, to fakt faktem, jeśli uda Ci się z tego wyjść cało, mając tylko rany po przypalaniu skóry papierosami, to znaczy, że wygrałeś.
nie sądzę, że pies by ryzykował własnym chlewem,
żeby jakiegoś dresiarza petami przypalać za sztuke fety :rolleyes:
w 95% przypadków wystarczy ich nie prowokować
i nie kozaczyć jak dziecko we mgle, nogi na stole, heh
Najlepiej, to kurwa żyć po bożemu. haha Diabły jedne.
Przeczyta twoją odpowiedź i odpowie na twój post, chyba że znów dostanie bana :cheesy:
KAZDA informacja ma 10 linków do kolejnych kroków, jak takie grafy algorytmy. Wyklucz 99 od końca a dojdziesz do właściwego początku
"Rutyna to rzecz zgubna "
Chodzi o to, żeby trzymać się raz wymyślonej wersji. Najlepiej sobie ją wyobrazić, zapamiętać i się jej trzymać. Pytania będą zadawane z różnych stron o tą samą rzecz.
A raz zauważyłem dziwną technikę policjantów. Zwinęli mnie i kolegę podejrzewając nas o dragi. Wtedy absolutnie nic nie mieliśmy i nawet nie myśleliśmy o dragach. Robili nam "przesłuchanie" chyba 7 godzin, tzn. kilka pytań i czekanie, powiedzmy, godzinę w "poczekalni". I powtórka, tak kilka razy. Ciekawostką było to, że każdy funkcjonariusz opowiadał nam o tym, jak to fajnie jest się napić piwa, że on, jak przyjdzie do domu, to sobie lubi wypić ze dwa piwka i generalnie, jakie to jest zajebiste. Może liczyli na to, że zacznę mówić, że alko jest nie dobre, nie zdrowe, itd. Szczerze, nie wiem co chcieli tym osiągnąć.
choćby aby uniknąć zarzutu wyłudzania łapówki.
Przeczyta twoją odpowiedź i odpowie na twój post, chyba że znów dostanie bana :cheesy:
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
