Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 1 / / 0
Kiedyś lot na kartonie zaniósł mnie prawie, że na koniec. Wyłączyłem prawie wszystkie swoje myśli, po za tą jedną. Bicie serca. Czułem jak już ono zamiera lecz nie poddałem się chwili. Zamiast tego padłem na kolana walcząc by moja głowa wchłonęła więcej myśli, bo po prostu nie chciałem umierać, chciałem coś jeszcze zrobić w tym moim pustkawym życiu. I tak też się stało... Me myśli powoli się przywracały, az w końcu wróciły do normy normika. Lecz musze wam tu przyznać iż zbiegiem czasu, który to już można liczyć w 11 miiesiącach zatracam się niegodziwie w tym świecie. Wszędzie widzę tego pieprzonego białego zająca z krainy czarów, którego nieustannie gonie. Po nawet już głupim ziółku z ziomkami ogarnia mnie stan w którym to odczuwam kompletny bezsens mojej gonitwy. Chciałbym już przestać go gonić, bo czuję się jakbym był hamulcem dla moich ziomków, tak jakby moja chcica niedoprowadzała do prawdziwego zjednoczenia miedzy nami... no po prostu kurwa nie kumam.

hehe

Zatem jak to u was wyglądało? zabiliście już swoje ego oddajać się przyjemnej pustce by pokazała wam sens swego istnienia? czy może pierwszy raz słyszycie o takim pierdoleniu?
  • 174 / 12 / 0
http://www.donothingfor2minutes.com/

można się całkiem nieźle uspokoić, jak ktoś już i tak nie robi nic sensownego :cheesy:

edit: nie działa po ketonach
Użyszkodnik jest aktywny na hyperrealu.
Przeczyta twoją odpowiedź i odpowie na twój post, chyba że znów dostanie bana :cheesy:
  • 3205 / 176 / 0
Można sobie spierdolić (czytaj: poświęcić) parę lat życia na ogarnianie tego. I co z tego?
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 174 / 12 / 0
Ważne jest życie. Jeśli ktoś chce je spędzić po swojemu, czytaj: odpowiada mu wewnętrzny spokój, mordowanie ludzi (co nie jest dobre z etycznego/moralnego punktu widzenia i według mnie chore), albo bycie na fazie, ma do tego prawo tak jak inni do mówienia mu że to co robi jest głupie i chujowe.
Użyszkodnik jest aktywny na hyperrealu.
Przeczyta twoją odpowiedź i odpowie na twój post, chyba że znów dostanie bana :cheesy:
  • 3205 / 176 / 0
Jeśli ktoś chce je spędzić po swojemu, czytaj: odpowiada mu wewnętrzny spokój, mordowanie ludzi
Gwarantuję, że o ile nie jesteś psychopatą (niewielki ułamek ludzi) to nie będziesz szczęśliwy krzywdząc ludzi. Tak to już działa i nie da się tego systemu oszukać. Wystarczy pognębić człowieka, który z pozoru jest szczęśliwy i tak o sobie mówi ale wiadomo o nim, że krzywdzi ludzi. Dokopiesz się w końcu do jego smutku :)

O czym jest ten temat?
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 40 / 7 / 0
Jak to o czym, o wolności... :rolleyes:

[mention] ZajacWpiasku[/mention], czy pierwszy raz czytam takie pierdolenie? Nie.
Spokojnie się tutaj odnajdziesz.

Słonik.
Energia kosztuje.
  • 420 / 45 / 0
30 stycznia 2018ZajacWpiasku pisze:
zabiliście już swoje ego oddajać się przyjemnej pustce by pokazała wam sens swego istnienia?


w tzw. przyjemnej pustce nie odnajdziesz tzw. sensu swojego istnienia. (nawet na tym przykładzie widać, że język jest ułomny jeśli chodzi o wyrażanie tych misteriów)
przynajmniej nie w sposób, w który Ci się wydaje - szukając sensu, pragnąc go, uważając, że odnalezienie go może Ci w jakikolwiek sposób pomóc w życiu doczesnym, robisz to ciągle na poziomie ego, z powodu ego.
pogoń za sensem w stylu jakiegoś rat race jest całkowicie bezsensowna. nie musisz nic robić, sens ma zawsze w sobie.
  • 201 / 64 / 0
Najpierw się wyprowadź do innego kraju. Bo jak u nas pozbedziesz sie ego, to zastanow sie z czego bedziesz zył. W Bieszczadach już ciasno.
Jak wole miec swoje ego, bo daje mi jakas motywacje od - do. Pozbede sie ego, to zostanie moja artystyczna dusza z ktora nic nie zrobie bo az takiego talentu nie mam.
Wystarczy mi kilka lotów na dyso i sajko zeby wiedziec co we mnie gleboko siedzi i na co mnie obiektywnie stac. Nie kreci mnie ta wolnosc. Kreci mnie wolnosc, bo wolnosc juz mamy . Wolnosc wyboru mi wystarcza.
HERBU BAKALI vel NACIĘTA MAKÓWKA
  • 420 / 45 / 0
nie da się pozbyć ego na stałe. można je odłączyć ale tylko na chwilę.
  • 174 / 12 / 0
Da się pozbyć ego na stałe, a przynajmniej jak mówisz na stałe je odłączyć od ciała. W pierwszej części mojego nicku jest sposób :cheesy:
Użyszkodnik jest aktywny na hyperrealu.
Przeczyta twoją odpowiedź i odpowie na twój post, chyba że znów dostanie bana :cheesy:
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.