Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
01 lutego 2018stary grzejnik pisze: opium jest za darmo. Jeździ się do Czech na tzw. ZIELONE.
Na pewno chodzi mu o pola. ;-) W jakim sensie "na co sobie można pozwolić"?
02 lutego 2018Tryptophan pisze: [mention]beteiguze[/mention]
Na pewno chodzi mu o pola. ;-) W jakim sensie "na co sobie można pozwolić"?
Mają wysoko-morfinowy mak.
Do nacinania makówek najlepsze są wymienne ostrza łamane do noży tak ok 5 - 6 przedzielone grubszym papierem (ok. 1 - 1,5 mm) i taki pakiet owijamy taśma. Za jednym razem robi kilka nacięć na makówie. My się tak tak organizowaliśmy że jeden nacinał a dwóch za nim zbierało do puszki aluminiowej. Później na chochli nad ogniskiem sie to zagęszczało do postaci gęstej mazi. Bez napiny za nockę tak każdy, te pół puszki soku miał. Suche wychodziło parędziesiąt gramów. Na dobę na osobę.
Fajne wakacje :)
Nie wiem czy widziałeś ten w sumie dość często przytaczany dokument VICE o opiowrakach jeżdżących do Czech pod namioty na wakacje przy polach makowych. :-D Jak nie to koniecznie zobacz. Oni mówili tam, że rolników w Czechach za bardzo nie obchodzą. Raz, że zbieranie samego mleka przez nacinanie mam makówek nie ma za bardzo wpływu na plon z rośliny. Dwa, nawet jak zbierają całe główki to dla kogoś kto ma kilkadziesiąt czy nawet więcej hektarów ziemi jest to skrajnie niewielka strata. Zupełnie inna sytuacja niż w Polsce w erze kompotu truskawkowego, gdzie polscy chłopi, gorliwi katolicy potrafili bez skrupułów dziurawić widłami nogi młodych opiowraków spierdalających z workiem słomy. ^_^ A takie opiumowe wakacje u sąsiadów to musi fajna sprawa. Pisałbym się na coś takiego, byle mieć jakąś ekipę, żeby nie jechać tak sam w nieznane.
Może też bardziej siadać na żołądek z racji zanieczyszczeń produkcyjnych znajdujących się na nasionach. Była kiedyś taka seria Sunny która mi ostro siadała na żołądek, ZAWSZE bolał i rzyganie pewnie jak w banku.
opium jeśli przy suszeniu było przegrzane traci część alkaloidów, z własnego doświadczenia : opium vs makiwara z tych samych krzaków maku, zupa miała zdecydowanie pełniejszy profil działania, przyjemniejszy od opium , oraz dłuższy.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.