Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
  • 10 / 1 / 0
A zauważył ktoś jakieś dysfunkcje seksualne po/podczas kuracji SNRI (wenlafaksyną) ?
Uwaga! Użytkownik Narkotnik jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 320 / 6 / 0
u mnie było troszkę gorzej.Ma prawo nawalać po tym co piszesz,nawet bardziej niz po zwyklych sri
Ostatnio zmieniony 30 grudnia 2010 przez befree, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 20 / / 0
Odkopie wątek.
3 tydzień jestem na SSRI. Efektem ubocznym, który mi podpasował jest dłuższy stosunek.
Praktycznie zawsze szybko dochodziłem, czasem nawet poniżej minuty jak byłem mega napalony. Teraz jest to zdecydowanie dłużej. Też tak macie? Czy ten "efekt" mija po odstawieniu?
  • 7 / / 0
Tak, ten "fajny" efekt mija po odstawieniu. Niestety.......
  • 3651 / 999 / 2
Po odstawieniu antydepresanta znacznie zmniejszyła mi się ochota na sex. I rzeczywiście, podczas działania wydłużał stosunek (wręcz ciężko było osiągnąć orgazm), teraz nie ma wpływu na długość, jednakże jest znacznie obniżone libido, jakie było przed zażyciem antydepresanta.
sky is the limit
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.