Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
2 .Mimo tego ,że dokładnie nie znamy mechanizmu jest potrzebny do funkcjonowania.
3 .staje się szkodliwy gdy w organizmie brakuje Jodu wtedy Brom go wypiera niszczy Tarczyce , przedawkowany powoduje śmierć przez scisniecie tchawicy.Jako ,że Brom wypiera Jod i Chlor stosuje się w razie zatrucia sol kuchenna i jod.
Dodatkowe informacje:
http://www.ekologia.pl/kobieta/zdrowie/ ... 033,2.html
Odnośnie maksymalnej ilości soli bromu jaką moza spożyć:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Bromki.
Dodatkowe informacje:
To jeden z najbardziej kontrowersyjnych minerałów. Przed laty zyskał złą sławę, ponieważ dodawano go do jedzenia żołnierzom, by obniżyć ich napięcie seksualne. Niedawno koncerny spożywcze usunęły ze składu popularnych napojów groźny dla zdrowia olej roślinny, zawierający ten pierwiastek.
Jednak brom ma też dobroczynne właściwości:
http://pl.tutkrabov.net/articles/bromu- ... wieka.html
Pozytywy jak zawsze rozbijają się o ilość Bromu nadmiar jest niebezpieczny:
Kilka tygodni temu Coca-Cola poinformowała, że do końca tego roku ze składu produkowanych przez koncern napojów zniknie bromowany olej roślinny (BVO), który polepsza walory smakowe Fanty czy Powerade. To reakcja na spektakularną kampanię zainicjowaną przez Sarę Kavanagh, nastolatkę z małej miejscowości w stanie Missisipi. Przygotowany przez nią apel podpisało setki tysięcy internautów.
Co ich zaniepokoiło? Między innymi wyniki badań naukowców z amerykańskiej Kliniki Mayo, którzy doszli do wniosku, że nadmierne spożycie BVO może skutkować wzrostem poziomu bromu w organizmie, co z kolei zwiększa ryzyko zaburzeń układu nerwowego, kłopotów z tarczycą oraz innych problemów zdrowotnych (np. utraty pamięci).
Co ciekawe, w Unii Europejskiej obowiązuje już zakaz używania tego oleju do celów spożywczych. Amerykańska Agencja Żywności i Leków także uznaje go za substancję niebezpieczną, ale mimo to pozwoliła wykorzystywać BVO producentom napojów, w ściśle określonym stężeniu.
Jednak pod wpływem nacisku konsumentów zarówno Coca-Cola, jak i PepsiCo postanowiły zmodyfikować skład swoich przysmaków. Przy okazji zrobiło się głośno o bromie – jednym z najbardziej tajemniczych minerałów.
Żołnierz bez popędu:
Brom nie jest minerałem powszechnie występującym w przyrodzie. Minimalne jego ilości zawiera piasek morski i sól kamienna, znacznie większe – woda morska, z której brom otrzymuje się na skalę przemysłową.
Najbardziej znanym związkiem tego minerału jest bromek potasu, który w drugiej połowie XX wieku był powszechnie stosowany w polskim wojsku. Blokującą wytwarzanie testosteronu substancję dodawano do jedzenia, żeby ostudzić popęd seksualny żołnierzy. Później zaniechano tej praktyki, gdy okazało się, że nadmiar bromu w organizmie może wywoływać problemy psychiczne.
Nie przejmowali się tym amerykańscy dowódcy podczas wojny w Zatoce Perskiej. Niedawno wyszło na jaw, że żołnierze ze Stanów Zjednoczonych byli faszerowani bromkiem pirydostygminy – lekiem podawanym w ramach profilaktyki przed zatruciem sarinem. Zdaniem specjalistów konsekwencją przyjmowana tego preparatu mogą być obecne dolegliwości setek weteranów, określane zbiorczo jako syndrom wojny w Zatoce.
Dodatkowo Brom pogłębia w dużych ilościach zaniki pamieci, omamy ,halucynacje,paranoje,zawroty głowy.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Prędzej mózg (a po drodze inne organy, pewnie głównie układu trawiennego) sobie zepsujesz jedząc ogromne ilości DXM niż zaszkodzi ci brom z tego źródła.
2. DXM i wybryki seksualne nie idą w parze.
Skoro po DXM nawet fajki nie smakują, to tez wszelke zachowania zwierzęce również moga nas odrzucać. Oddzielamy się myślami od ciała itp. Bliska osoba może stać się obca. Można zapomnieć o instnienu sexu etc Cycki mogą być dwoma miękkimi piłkami, a nie czymś co jest impulsem sexualnym
3. To dysocjant i zmniejsza odczucia cielesne...
4. Wyrzut serotoninyw dużych dawkach może powodować że ciężko dojśc lub postawić nawet żołnierza.
Dzień po dexie za to ma się darmowy efekt VIagry. Można ruchać godzinami.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
