ArkejD pisze: Mayday - drobna uwaga, w języku polskim rzeczowniki w trzecim przypadku, w liczbie mnogiej, mają końcówkę OM. noworodkOM, narkotykOM, ćpunOM...
bo aż w oczy kole
Przez to wydaje mi sie ze w dalszej przyszlosci w taki wlasnie sposob pozbeda sie narkomanii, moze dobrze moze zle? ja juz tego raczej niedozyje :-)
Jean Cocteau
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
(...) ja bym sie bał podjąc takiej decyzji powiedzmy przeciwko mecie, niby syf i chciało by sie z tym zerwać a z drugiej strony....
i to jest właśnie dowód na to, że to czy sie zerwie z narkotykami zależy tylko od uzależnionej osoby ;p
te szczepionki na narkotyki to dobry pomysł . niektórzy są za słabi psychicznie zeby odmówic spróbowania narkotyków . a tak to po szczepionce nie beda mieli takiego problemu ;p
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
