-w duzym stopniu uszkadza wątrobe(alkoholowa [alkohol to tez narkotyk]marskosc wątroby apropo nie slyszalem o narkotycznej marskości wątroby)
-jest niewątpliwe w duzym stopniu neurotoksyczny,zabija szare komórki co nie podlega dyskusji w porownaniu do innych substancji gdzie naukowcy toczą dyskusje na ten temat
-uzaleznia silnie.Tysiące alkoholików.
-silnie zaburza percepcje rzeczywistości czlowiek sobie wówczas nawet sprawy nie zdaje co robi i ze jest uzalezniony
-wypadki drogowe dlaczego patrz punkt wyzej
-jest agresjogenny,u niektórych moze wywolac agresje,szał(biała gorączka)tysiace maltretowanych i zniszczonych rodzin(sam w okolicy znam kilka)
-padaczka alkoholowa w zespole abstynencyjnym(głod alkoholowy) lub przy ograniczeniu picia która moze doprowadzic bezposrednio do zgonu.
-zle samopoczucie"dzien po"tzw kac objawia sie zawrotami głowy,bólami,nudnosciami i caly czas"suszy"
heroina
-wątroba ,z tego co wiem wielu uzaleznionych z wieloletnim nawet 30 letnim starzem nie skarży sie na dolegliwosci wątrobowe
-czy jest neurotoksyczna brak danych jakoby heroina ryla beret
-iniekcje.Bardzo niebiezpieczna forma zażywania która praktycznie nieodłącznie jest powiązania z zazywaniem tej substancji.
-horoby przenoszone drogą iniekcji.Zakazanie zyl,zatory spowodowane niewlasciwymi iniekcjami itd
-silnie uzaleznia najbardziej uzalezniający narkotyk bez watpienia.Fizyczyne i psychiczne uzaleznienie.
-zespół abstynencyjny:podobnie jak w przypadku alkoholu tyle ze nie moze skonczyc sie bezposrednio zgonem.
-silnie zaburza percepcje rzeczywistości czlowiek sobie wówczas nawet sprawy nie zdaje co robi i ze jest uzalezniony
-wypadki drogowe dlaczego patrz punkt wyzej
-nie powoduje agresji wręcz przeciwnie uspokaja
-nie wiem jak sprawa wyglada z"kacem"ale prawdobodobnie go nie ma(biorac kodeine nie mialem zadnego kaca)
-zanieczyszczenia towaru
amfetamina
-wątroba brak danych jakoby amfetamina powodowala marskosc.
-jest neurotoksyczna
-rozwalona śluzówka
-silnie uzaleznia
-brak zespolnu abstynencyjnego tzw uzaleznienie fizyczne
-wzmaga percepcje rzeczywisctosci w przeciwienstwie do powyzszych substancji.Czlowiek mysli o wiele intensywniej i analizuje wszystko dookola az zabardzo(patrz psychozy)prawdopodobnie dzieki temu latwiej zerwac z nalogiem
-depresje,lęki,niepokoje psychozy na skutek długotrwalego zazywania amfetaminy
-prowadzenie pojazdow mechaniczych:wzmaga koncentracje i sprawnosc psychomotoryczną,skraca czas reakcji.Jedynie....u nieodpowiedzialnych kierowcow istnieje mozliwosc wywołania "brawury"
-agresjogennosc moze wywolac agresje
-"dzien po"zjazd objawiajacy sie silnym niepokojem urojeniami i depresją
metkatynon pisze:
AMFETAMINA
-wątroba brak danych jakoby amfetamina powodowala marskosc.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
uzywamy na co dzien okolo 10% z nich. Zatem okolo 2,7 miliarda komórek jest niepotrzebnych. Szklanka wódki zabija 1000 komórek nerwowych. Czlowiek moze bez obawy o swoje zdrowie wypic 2 700 000 szklanek wódki.
Przeliczamy:
1 butelka (750 g) = 3 szklanki, zatem
2 700 000/3 = 900 000 butelek.
Zakladajac, ze maksymalny wiek przecietnego alkoholika wynosi 55 lat, a
zaczyna on pic, powiedzmy majac 15 lat, to mamy 40 lat stazu.
Przeliczamy lata na dni:
40 * 365 = 14600 dni picia.
Jezeli mozemy wypic 900 000 butelek bez obawy o nasze komórki nerwowe to:
900000/14600 = 62 butelki wódki dziennie!
Wniosek:
Aby umrzec z braku komórek nerwowych musielibysmy pic po 20 butelek wódki na sniadanie, 20 - na obiad i 30 - na kolacje...
KAMIEN Z SERCA ! GORZALKA DLA WSZYSTKICH !
Ale mam pewne wątpliwości. Dlaczego starego alkoholika atakują anioły z bazukami i ganiają wściekłe psy ze świecącymi oczami? Czy to już urojenia właśnie od wyżartego mózgu? Czy też może sama choroba alkoholowa powoduje takie halucynacje?
Szklanka wódki (250 g) zabija okolo 1000-2000 komórek nerwowych w naszym mózgu. Komórki nerwowe sie nie regeneruja. Ludzki mózg sklada sie z okolo 3 miliardów komórek nerwowych, z czego
uzywamy na co dzien okolo 10% z nich. Zatem okolo 2,7 miliarda komórek jest niepotrzebnych. Szklanka wódki zabija 1000 komórek nerwowych. Czlowiek moze bez obawy o swoje zdrowie wypic 2 700 000 szklanek wódki.
Przeliczamy]
Mimo wszystko alkohol strasznie ryje psychikę i niszczy wszytko na około a nie tylko tego co pije :-/
Wiem co mówię. Mój stary chleje od 20 lat. Mój dziadek tez pił. I nie muszę już mówić jak to odbija sie na mnie :-/
Nienawidzę tego człowieka, ale sama lubię wypić więc przypuszczam że jeśli kiedykolwiek miałabym dzieci to tez by mnie nienawidziły
Sama pije w za dużych ilościach mimo mojego młodego wieku i eksperymentuje z różnymi innymi substancjami. Przypuszczam że duży wpływ na to miał mój stary i moja sytuacja rodzinna. Szkoda że skłonności są przekazywane w genach...
Ja słyszałem, że tylko ostre najebanie niszczy szare komórki, to jak to jest? Jak co wieczor wypije 4 browary, czasem więcej to co już chuj, umieramy? Wódy nie piję i unikam jak ognia. Winko czasami przeważnei jak juzto swojskie. A browar piję bo lubie sobie wypić i posiedziec wieczorkeim z bronkiem i czasem z czymś zielonym.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.