odmeldowuje sie
P>S> acha:Dobroson(zopiklon)
Życie jest dziełem sztuki
Obudzilem sie dzis w srodku nocy i przychodzi mi na mysl tylko jedno:Silent Hill.
Troche pamietam,jak prez mgle,nadal cos czuje,wiec postaram sie opisac.
Otoz wczoraj dostalem od babci lek"Dobroson",zawierajacy Zopiklon.Poniewaz nie spalem dwie noce,zazylem tylko jedna tabletke,zdawaloby sie slaba,bo 7,5 mg.
Siedzac przed kompem studiowalem forum hyperreal,gdy nagle zaczalem sie najpierw dziwnie zachowywac,tzn. kiwac sie na krzesle.Zauwazylem cienie poruszajace sie i biegajace po calym pokoju.Niektore byly dziwnie powykrzywiane,inne zas pojawialy sie nagle(np.cien klamki od drzwi na scianie,nagle wskoczyl i wyladowal jak mucha),choc moglbym przysiac,ze "jeszcze przed sekunda ich nie bylo".Wrzucilem nutke "Psycho Realm",ktora brzmiala dosyc fajnie,dziwnie.Pasowala do klimatu.Potem zauwazylem te cudowne glebokie barwy,wiec zaczalem ogladac teledyski.Wtedy napisalem ten poprzedni post o byciu artysta.Pamietam,ze zrobilem sobie kawe.Robilo mi sie ja przyjemnie,ciekawie sie chodzilo.Sciezki,ktorymi lazilem wracajac z kawa wydawaly sie byc kanciaste,tzn.zawsze po linii prostej.Posiedzialem troche,w koncu nie wytrzymalem i rzucilem sie na lozko kimac.Zasypiajac mialem bardzo silne,niesamowicie realne wrazenie ciaglej obecnosci "osoby-cienia" tuz przy moim boku.
SILENT HILL:
Tej czesci tripu juz nie za dobrze pamietam.
Obudzilem sie w srodku nocy.Widzialem cudowne anielskie postaci,wszystkie przedmioty w domu zyly.Wygladalo i brzmialo to troche tak,jakbym obudzil sie w srodku przyjecia wydanego przez telewizor.Slyszalem irytujaca sie lodowke.Tak czy owak caly pokoj tetnil zyciem.Za oknem noc,deszcz i mgla,co potegowalo osobliwy klimat(nie wiem,czy faktycznie byla mgla i padal deszcz,ale wtedy wszystko wydawalo sie byc spowite tajemniczym,osobliwym klimatem,jak z horroru,czy thrillera).Co jakis czas pojawiala sie jakas cudowna postac,bawila sie z cieniami i latala.Potem pamietam tyle,ze zasnalem i mialem sen,w ktorym jestem swoim zolwiem uciekajacym,przed klusownikami po calym swiecie.
Na razie tyle.Mam jeszcze dwa tabsy,jak wrzuce i trip sie dobrze rozkreci,to opisze cos na zywca. :-D
P.s.:Komus taka jazda po 7,5 mg moze sie wydac nierealna,jednak przypominam,ze zarzucalem to po dwoch nieprzespanych dobach,ponad to bylo to moje pierwsze spotkanie z tym....tym....rzeznikiem :'( :scared:
Życie jest dziełem sztuki
i nie zakradaj sie zbyt czseto do babcinej apteczki bo zolpidem po prawdzie dobry jest ale brany rzadko (chodzi o efekty euforyzujaco- halucynogenne po samym zolpi- ponoc na takie dzialanie bardzo szybko rosnie tolerancja. pisze "ponoc" bo mi samej jakos nigdy nie udalo doswiadczyc sie ww po samym zolpidemie, teoretyzuje wiec
Aptekarka: Nie ma, ten Antidol wcale nie jest taki dobry, żeby go tak codziennie brać.
Cienie poruszające się wszędzie, cienie jakieś, światełka, a wszystkie przedmioty zmieniały kształty. Fajna rzecz ;)
Zauważyłem, że działa to tylko tak gdy jesteśmy baaardzo nie wyspani (bezsenne noce a ja po ulicach chodzę).
Ps. Moj ziomek mial tez opor schizy :D
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.