I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
browar444 pisze: Co do nerek to szkodzi bo odwadnia. Jeżeli to połkniesz to dodatkowo na nerki oddziałują toksyny, którą jest sama amf jak i syfy, które w niej są.
Dziąsła- nie bo jedzie po zębach
I.V. -niszczy żyły i krew
Bombki byłyby najlepsze w sumie. ALe czy jest to konieczne, czy uszkodzona śluzówka faktycznie może zmniejszać wchłanialnośc amf?
wciąganie tego przez nos to jedna z najbardziej humanitarnych metod, napewno bardziej od podania doustnego co uszkadza układ pokarmowybąbka tylko i wyłącznie...co prawda staram sie nie patrzeć już nawet na to gówno i jak sobie o tym pomyśle to mi sie żygać chce...ale nie rozkminiam jak można wciągać ten syf przez nos!! Koks ok...ale ścierwo robi na zjeździe takie okropne żółte śmierdzące smarki..łeee..bełt
"I.V - niszczy żyły i krew" - nie wiem w jaki sposób może 'niszczyć krew'.
Pozostaje zawsze per rectum (i tu mówię poważnie, przynajmniej nie naruszy ci tak bardzo układu pokarmowego, żył, śluzówki ani zębów) ale uważaj! To niszczy dupę
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
"I.V - niszczy żyły i krew" - nie wiem w jaki sposób może 'niszczyć krew'.
wikipedia:
Amfetamina przyjmowana dożylnie w postaci stężonych roztworów (zbliżonych do nasyconego) powoduje rozpad czerwonych krwinek i uwolnienie hemoglobiny. Amfetamina jako ligand tworzy z żelazem(II) związki kompleksowe poprzez które zachodzi utlenianie żelaza w hemoglobinie ze stopnia utlenienia +2 na +3, a wiec nieodwracalne tworzenie nieprzenoszącej tlenu methemoglobiny. Objawia się to sinieniem końców palców oraz ust, co może prowadzić do mikrouszkodzeń mózgu z powodu niedotlenienia.
Wstrzykiwanie stężonych roztworów powoduje powstawanie zakrzepów w naczyniach, które mogą stać się bezpośrednią przyczyną zawału serca lub zatorów w ośrodkowym układzie krwionośnym. Dodatkowym zagrożeniem przy gwałtownym podaniu dożylnym stężonego roztworu amfetaminy jest ryzyko wylewu podpajęczynówkowego. Ryzyko to bardzo rośnie z wiekiem, gdyż naczynia tracą normalną elastyczność, a więc i odporność na wzrost ciśnienia.
browar444 pisze: ej nie porównuj mi śluzówki nosa/zatok, która się zregeneruje do nerek i innych flaków czy tam zębów!
proszę bardzo]"I.V - niszczy żyły i krew" - nie wiem w jaki sposób może 'niszczyć krew'.
Amfetamina przyjmowana dożylnie w postaci stężonych roztworów (zbliżonych do nasyconego) powoduje rozpad czerwonych krwinek i uwolnienie hemoglobiny. Amfetamina jako ligand tworzy z żelazem(II) związki kompleksowe poprzez które zachodzi utlenianie żelaza w hemoglobinie ze stopnia utlenienia +2 na +3, a wiec nieodwracalne tworzenie nieprzenoszącej tlenu methemoglobiny. Objawia się to sinieniem końców palców oraz ust, co może prowadzić do mikrouszkodzeń mózgu z powodu niedotlenienia.
Wstrzykiwanie stężonych roztworów powoduje powstawanie zakrzepów w naczyniach, które mogą stać się bezpośrednią przyczyną zawału serca lub zatorów w ośrodkowym układzie krwionośnym. Dodatkowym zagrożeniem przy gwałtownym podaniu dożylnym stężonego roztworu amfetaminy jest ryzyko wylewu podpajęczynówkowego. Ryzyko to bardzo rośnie z wiekiem, gdyż naczynia tracą normalną elastyczność, a więc i odporność na wzrost ciśnienia.
[/quote]
bombki sa mniej wydajne, w noc jest mocniej wiadomo..
masz do wziecia tylko calaka i dalej koniec? jasne
wujek supra
Więc jednak mimo zdartych zatok w nos zadziała lepiej, nawet w tym przypadku? Bo myślałem że bobmki mocniejsze ale skoro tak myślicie to walne jednak w nos. Proszę o potwierdzenie...
doustnie-podobnie jak wyzej.ztym ze cierpi uklad trawienny.
donosowo...nawet niezle kopie.ale po jakims czasie nos do wymiany, ciagle krwawienia.zatraca sie powoli smak i zapach jadła
do odbytniczo-kop nawet fajny..cos jak domiesniowo zastrzyk.ztym ze trza miec oproznione trzewia.lepiej dziala jak roztwor jest pogrzany.-pada uklad trawienny
do miesniowo..kop niezly.minusy?-ja nabawilam sie ropni (dziory w nogach ledwo sie goily..uda cale opuchniete) podobno mozna trafic w nerw i co nieco uszkodzic.zastrzyk dosc bolesny
I.V-kop niesamowity.padaja szybko zyly.jak walilam here to bylo ok nawet ale jak zaczelam bialko..to pozapadaly sie..zaczely pekac itd itd
ogolem feta i tak niszczy wsio niewazne jak podasz...
mi ucierpialo:
serce
uzebienie
zyly
nogi(rany i ropnie)
uklad trawienny(malo co moglam zjesc bo moj organizm wiekszosc rzeczy odrzucal)
przez pewnien czas mialam uczulenie na slonce-w lato lazilam w czapce,kapturze,bluzie i czarnych okularach.bez tego na mojej skorze robily sie bąble..ktore pękaly tworzac kolejne ciezko gojace sie rany
..i najwazniesze psychika.
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Jeśli chodzi o psyche to co konkretnie masz na mysli? Probemy z myśleniem, lęki, psychoza, czy zanik wrażliwości?
P.S. Troche od tematu... Brał ktoś acodin przy kuracji ssri (w moim przypadku fluoksetyna)? Jaki był efekt?
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Ja po fukaniu na drugi dzień wstaję to się czuje jakby mi kończyny drgały i wogóle czuje się jak debil poprostu, coś jakby mi hamulce wysiadały i jakbym z MArsa przybył
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.