Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 2255 • Strona 4 z 226
  • 347 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: unrealism »
Dokladnie. O ile sie nie myle, zielona herbata dziala podobnie.
  • 18 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fikander »
unrealism pisze:
Dokladnie. O ile sie nie myle, zielona herbata dziala podobnie.
A Yerba to nie jest przypadkiem zielona herbata? :-p
Pozdrawiam!
  • 164 / 8 / 0
Fikander pisze:
unrealism pisze:
Dokladnie. O ile sie nie myle, zielona herbata dziala podobnie.
A Yerba to nie jest przypadkiem zielona herbata? :-p
Nie. Yerba to nie jest w ogóle herbata.
Uwaga! Użytkownik Sterylny Marcin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Penumbra »
Iwan pisze:
Yerba usuwa z organizmu toksyny poprzez działanie moczopędne...
to żadne jej pozaziemskie działanie :-D usuwa bo ma kofeinę, która działa moczopędnie.
"oczyszcza" toksyny również kawa, piwo itd :-p
Sterylny Marcin pisze:
Nie. Yerba to nie jest w ogóle herbata.
Yerba Mate to jest właśnie herbata !!!
Mate, <herbata paragwajska, ostrokrzew paragwajski> jest krzewem, jest krzewem, tak samo jak Thea sinensis - czyli tzw. "herbata". Parzy sie jej suczone liście przyrządzając właśnie herbate <Thea sinensis, albo Yerba Mate>.
Jasne? :cool:
Uwaga! Użytkownik Penumbra nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 164 / 8 / 0
Yerba Mate to jest właśnie herbata !!!
Mate, <herbata paragwajska, ostrokrzew paragwajski> jest krzewem, jest krzewem, tak samo jak Thea sinensis - czyli tzw. "herbata". Parzy sie jej suczone liście przyrządzając właśnie herbate <Thea sinensis, albo Yerba Mate>.
Jasne? :cool:
Sprawa nie jest taka prosta. Chociaż faktycznie, w pewnym sensie, masz rację.

Zależy co uzna się za herbatę. Nazwa ta może się odnosić do rośliny Camellia sinensis lub inaczej Thea sinensis (i jej odmiany - assamica). Z tej rośliny otrzymujemy herbatę zieloną, białą, czarną, czerwoną, żółtą (i inne).

Nazwa może się odnosić też, jak to się potocznie przyjęło, do naparów uzyskiwanych z różnych roślin i w tym przypadku herbatą nazywa się również Rooibos, Honeybush, Yerba Mate, herbaty ziołowe, itp.

Jednak chyba nie powiesz, że na przykład lipa, z której uzyskujemy herbatę lipową, można nazwać herbatą.

Mate to Ilex paraguariensis, a nie Thea sinensis (nie wiem czy to miałeś na myśli).
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2006 przez Sterylny Marcin, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik Sterylny Marcin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Penumbra »
krzak to krzak, lipa to lipa, a herbata to napój :-D to tak na chłopski rozum

Mate to Ilex paraguariensis, a nie Thea sinensis
przecież ja nie napisałem nigdzie, że Thea sinensis to Mate :scared:
nie ma sensu dywagować na temat, co kto nazywa herbatą.
Mate jest herbatą w znaczeniu 1. czyli w odniesieniu do rośliny < ww przeciwieństwie do lipy :D > i znaczeniu 2. czyli jako napój.
Więc określenie, że Yerba Mate nie jest herbatą jest całkowicie niepoprawne. :-)
Uwaga! Użytkownik Penumbra nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 164 / 8 / 0
Penumbra pisze:
krzak to krzak, lipa to lipa, a herbata to napój ]

Mate to Ilex paraguariensis, a nie Thea sinensis
przecież ja nie napisałem nigdzie, że Thea sinensis to Mate :scared:
nie ma sensu dywagować na temat, co kto nazywa herbatą.
Mate jest herbatą w znaczeniu 1. czyli w odniesieniu do rośliny < ww przeciwieństwie do lipy :D > i znaczeniu 2. czyli jako napój.
Więc określenie, że Yerba Mate nie jest herbatą jest całkowicie niepoprawne. :-)
[/quote]

Poczytaj sobie i zauważysz, że w odniesieniu do rośliny jedynie Camellia sinensis jest herbatą w prawdziwym tego słowa znaczeniu.

No ale mniejsza o to. Dla mnie całkowicie obojętne jest to jak ktoś nazywa Mate.

Napisałem, że nie jestem pewien, czy nazywasz Mate Thea sinensis. Do końca nie byłem pewien, co chcesz przekazać.
Ostatnio zmieniony 23 stycznia 2006 przez Sterylny Marcin, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Sterylny Marcin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 291 / 43 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nof »
Ten cytat nie dowodzi że mate to herbata. Mówi tylko że mate i herbata są krzewami.
Uwaga! Użytkownik Nof nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 494 / 27 / 0
ostrokrzew to ostrokrzew
a herbata to herbata
  • 183 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: h3452435 »
pragne zauwazyc ze mateina to to samo co kofeina bez zadnego wyjatku. firmy ktore chcialy zarobic na mate wymyslily taka glupia nazwe dla zwyklej kofeiny. tak ze mateina to kofeina.
Uwaga! Użytkownik h3452435 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2255 • Strona 4 z 226
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.