Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Przychodzi naćpana córa do domu... Co robisz?
Mówisz : A ja w twoim wieku...
11
8%
Bijesz ją dotkliwie...
8
6%
Przeszukujesz jej kieszenie ( bo może jeszcze coś zostawiła na później)
10
7%
Podajesz jointa
10
7%
Odbywasz z nia poważna rozmowe , na temat narkotyków
80
59%
Każesz wejść na https://hyperreal.info/
17
13%

Liczba głosów: 136

ODPOWIEDZ
Posty: 51 • Strona 3 z 6
  • 273 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: don skuninhos »
lechu, temat troche inny i stary, a poglady sie zmieniaja, wiec .. pozwolcie ze sie wczuje ...

potomstwo wydaje mi sie odleglym tematem poki co, ale ok, zalozmy ze je mam ...
wiec przychodzi nacpana corusia, najpierw obcinka na czym jest, luzna rozmowa, bez wkrecania bad tripow, na drugi dzien powazniejsza rozmowa, wybadac jej postrzeganie i podejscie do dragow i postepowac w zaleznosci od tego co sie uslyszy ... na pewno staralbym sie byc i dobrym kumplem i dobrym ojcem, jesli robilaby to choc troche z glowa nie zabronilbym, choc na pewno zadowolony tez bym nie byl
spalilbym z nia nie jednego gibsztyla, ale tez przestrzegal przed grozniejszymi dragami, jak np wszedobylska feta, i ogarnial w tym zeby nie przesadzala z cpaniem, nawet jesli chodziloby o palenie gandy

co do tych rozmow dopiero na drugi dzien, by nie wkrecac bad tripa to dobre wyjscie, ale patrzac z drugiej strony : powazna rozmowa jeszcze tego samego dnia, a mozliwe ze powazny monolog, i lekkie wkrecenie bad tripa mogloby byc skuteczniejsze, oczywiscie w zaleznosci od tego na czym jest corusia
  • 2879 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
lekkie wkrecenie bad tripa mogloby byc skuteczniejsze, oczywiscie w zaleznosci od tego na czym jest corusia
ze ~2 g benzy i "małe wkręcanie bad tripa" mogłoby ją zniechęcić do dragów na długi czas %-D
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 273 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: don skuninhos »
jakby nie patrzec, skuteczne w pizduuuu ;]

no ale wkrecanie na benzie zlotym srodkiem nie jest, dlatego napisalem : w zaleznosci od tego na czym jest corusia ... i metoda raczej - nie zeby wkrecic jej bad tripa az popamieta, ale zeby moje slowa wywarly na niej wieksze wrazenie, jak to bywa np po mj albo dxm
  • 137 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: iwil »
napewno zajebiscie jest zjesc grzyby i dropsy i kwasa i zjarac sie i wciagnac wpizde koksu na niedzielny obiad, nie mam zadnych watpliwosci co do tego. ale co to za rodzina chyba tylko f filmach.
Otototo! Feta chuj, morph/hel też. Miekkie i niektore mniej miekkie tak, ale z glowa. No i poinformowac o wszystkich za i przeciw.
  • 3523 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
przeszukałbym kieszenie, a ewentualną ciekawą zawartość wyćpał razem z nim i opierdolił, że się nie dzieli z rodziną.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 59 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: yuppy »
tehacek pisze:
gdyby dzieciak wpadł do domu naćpany to niezrobiłbym nic, udawałbym że nic nie widze, zadbałbym o to żeby bezpiecznie położyło się spać. wszyscy wiemy czym jest bad trip, nie chciałbym żeby dzieciaka coś takiego spotkało, a rycie bani na fazie na pewno może go spowodować.
a moi rodzice jak mnie skumali ,zawsze mi krzywili tego samego dnia i efekt - mizerny
To nie moje są słowa...
<><><>><<><><><><>
Mogłem być kałem albo kosmosem...
>>>>>>>>>>>>>>
mr. don igrkupe we własnej osobie !!!
  • 199 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Xavi »
Pewno bym chciał z nim pogadać poważnie . Zależy co by ćpał . Wszyscy się zmienimy np za 20 lat , nie będziemy przecież mając po 40 , 50 biegać do apteki po acodin czy do zioma po towar . Zmieni się troche nasz pogląd na dragi , i wkurzy nas , że nasze dziecko się w to pakuje . Niby dzieciak powie , że palił tylko MJ ale skąd będziemy wiedzieć czy np nie wciąga też speeda . Pewno taka rozmowa mało mu da . Bo mi teraz np nic by nie dała .
To zła substancja rodem z piekła, Bardzo łatwo uzależnisz się, Klaruje mi specjalistka wściekła .Lecz musi po tej samej bieżni biec, Facet, pieniądz, poczucie bezpieczeństwa, Które z tych pojęć pani ćpa?
  • 50 / / 0
Nieprzeczytany post autor: viper343 »
poważna rozmowa, lecz dziwnie by to wyglądało...bo sam tak robiłem...i takie same rozmowy ze starszymi miewałem:D %-D
"Jak na deszczu łza,
cały ten świat nie znaczy nic, o nic
Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil
Najlepszą z twoich chwil..."
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Przeszukuje jej kieszenie ( bo może jeszcze coś zostawiła na później)
Podaje jointa
Odbywasz z nia poważna rozmowe , na temat narkotyków
I'm broken.
  • 43 / / 0
Nieprzeczytany post autor: methodys »
ironia pisze:
Przecież napisałam, że bym NIE przestała.
A są takie matki.
Mówią: Wypie*****j, nie jesteś już moim synem / moją córką.
np. moja kochana mamusia ^^
,,Każdy ma prawo pochować bliskiego tak jak mu się podoba, nie zastanawiając się nad tym czy ów osobnik zostanie wyruchany czy nie'' tekst Arctica, ktory nie wiedziec czemu mnie rozbawil:)
ODPOWIEDZ
Posty: 51 • Strona 3 z 6
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).