Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
A nie możesz nam streścić po krótce co się z Tobą działo??
Ja to mega ciekawy jestem
Wiem że mogą to być bolesne wspomnienia ale pomyśl o swoich fanach :D
Jak teraz z tb???
24 czerwca 2018czlowiekdemolka pisze: Żyje nadal. I wydaje mi się, że jest coraz bliżej tego żeby kiedys moc normalnie żyć.
Jako ciekawostka: Pamiętam, że geniusze zbrodni o tym teoretyzowali w warszawskim dokumencie "Wolność jest darem boga" o helupiarzach ze skłotu Foksal
15 lipca 2017Jamedris pisze: Za działaniem alkoholu solo nie przepadam, mam mocną głowę i litewskie geny, więc jestem nieekonomiczna pod tym względem. ;-) Ale dobrego wina i wódki (tak, są takie) nie odmówię w rozsądnej ilości, jakkolwiek śmiesznie to brzmi; nigdy w życiu nie byłam pijana (by włączyła się amnezja, autopilot itepe), "najdalej" to miałam helikopter jak zasypiałam.
Nie, kurwa,nie można. Jak możesz ludzi zachęcać do takich rzeczy? Nawet czystej kodeiny, bez wypełniaczy i innych shitów, nie wolno podawać dożylnie, gdyż grozi to niebezpiecznie silnym wyrzutem histaminy. Z wiki:
„Injectable codeine is available for subcutaneous or intramuscular injection only; intravenous injection is contraindicated as this can result in non-immune mast-cell degranulation and resulting anaphylactoid reaction.”
Czystość ekstrakcji nie ma nic do rzeczy, można się zabić w ten sposób. Jeżeli naprawdę podajesz sobie antka dożylnie, koniecznie przestań, to bardzo niebezpieczne. Kto w ogóle podsunął ci taki pomysł? Łatwo znaleźć informację że to niebezpieczne, i to nie jest tylko kwestia sterylności czy wypełniaczy tabletkowych.
A jeżeli trollujesz i specjalnie zachęcasz użytkowników do takich eksperymentów, obyś sam zdechł powoli i w męczarniach, dusząc się od nadmiaru histaminy. Co to za chora moda na „maksymalizację szkód” na hypku, zachęcanie do niebezpiecznych rzeczy? Bycie „zaawansowanym użytkownikiem” nie chroni przed niczym. Właściwie to zaawansowane i doświadczone ćpuny raczej żyją krócej od tych, których doświadczenia ograniczyły się do acidinu i mj.
Carlosa pisze:Moze warto wspomnieć iż Warszawskiego Ćpuna nie ma juz wsród żywych....
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
