Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Co jest lepsze i bardziej uber, w sensie ogólnym i szczególnym, a nawet w bezsensie?
Antidol
557
48%
Thiocodin
610
52%

Liczba głosów: 1167

ODPOWIEDZ
Posty: 778 • Strona 2 z 78
  • 168 / 2 / 0
s
Nieprzeczytany post autor: kerouac »
nie wiesz co piszesz chlopczyku, zatrucie wystepuje do 48 godz. po zazyciu, poczytaj troche w necie publikacji. bardzo wazne jest przy tym zdrowe odzywianie itp. i nic sie na starosc nie odklada, chyba ze dziadkowi 60 letniemu... i mi tu nie pisz bzdur jakis (oczywiscie nie polecam takich dawek paracet.) bo enzymy watrobowe zawsze mialem w normie i robilem badania regularnie. nie ucz ojca...

wsburroughs
  • 2011 / 124 / 0
Nieprzeczytany post autor: jacok »
:rolleyes: różne organizmy różnie reagują. każdy powinien znać swój i wiedzieć, na ile może sobie pozwolić. Niezależnie od wieku, nic nie usprawiedliwia lekkomyślności.

Tak więc z głową, moje drogie ćpunki ;]
Świat stracił kolory.

Hurra, diese Welt geht unter
  • 533 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: ArkejD »
kerouac pisze:
nie wiesz co piszesz chlopczyku, zatrucie wystepuje do 48 godz. po zazyciu, poczytaj troche w necie publikacji. bardzo wazne jest przy tym zdrowe odzywianie itp. i nic sie na starosc nie odklada, chyba ze dziadkowi 60 letniemu... i mi tu nie pisz bzdur jakis (oczywiscie nie polecam takich dawek paracet.) bo enzymy watrobowe zawsze mialem w normie i robilem badania regularnie. nie ucz ojca...

wsburroughs
kolezka który lekkomyslnie wpierdala wszystko bez ekstrakcji nie będzie mnie pouczał. Nic nie pisałem o tym że się odkłada - kłania się umiejętnośc czytania ze zrozumieniem. Skoro czytałes te wszystkie publikacje na necie i nadal wpierdalasz antka bez ekstrakcji to spoko. Tylko potem taki twoj post przeczyta ktoś inny, nazre sie jednego dnia 5 gram z paczki antka 15, nastepnego 10g z 2 paczek i rozjebie se wątrobe. Własnie dlatego ze przez pierwszą dobę może nic mu nie być, dolozy do pieca i 2 dni potem będzie cierpiał. Z toba wszystko ok ? To spoko, ciesz się, ale nie rzucaj takimi tekstami ze jestesmy niedozywieni czy oslabieni bo to takie żałosne troszkeczke.

chłopczyku..
  • 3523 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
kerouac pisze:
nie wiesz co piszesz chlopczyku, zatrucie wystepuje do 48 godz. po zazyciu, poczytaj troche w necie publikacji. bardzo wazne jest przy tym zdrowe odzywianie itp. i nic sie na starosc nie odklada, chyba ze dziadkowi 60 letniemu... i mi tu nie pisz bzdur jakis (oczywiscie nie polecam takich dawek paracet.) bo enzymy watrobowe zawsze mialem w normie i robilem badania regularnie. nie ucz ojca...

wsburroughs
jestem pełen podziwu, prawdopodobnie jesteś jakimś wyjątkowym okazem bo większość osób miałaby zakatowaną wątrobę. Fakt faktem może wiele znieść i jest to organ który się regeneruje, ale nie jeden już po pierwszej takiej przygodzie może wylądować w szpitalu. I pomyśleć, że niektórzy przejmują się roztworem o mlecznym kolorze :rolleyes:
Jeśli nie jest ci dzisiaj nic to i na starość nie będzie ;-) To nie prostata
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 85 / / 0
Nieprzeczytany post autor: senny_80 »
czas przystopowac przygode z koda,po tygodniowym ciagu żarcia thiocodiu i picia"soczku"z antka15 mialem przez nastepnych kilka dni takie problemy ze sraniem,ze teraz mam dla odmiany kosmiczną sraczke i juz drugi dzie siedze w chacie. i nie wazne,czy to thio czy antek,koda zawodowo rozregulowuje prace zoladka/jelit.warto wrocic do 1-go razu w tygodniu z kodeinką.(czas zafundowac stary dobry alkohol na odtrutke:-)
Uwaga! Użytkownik senny_80 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 55 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Mandark »
_SenSei pisze:
Paracetamol to jebany syf, zastanawiam się czy ludzie biorący np. apap czy panadol często, gdy ich tam ząbek czy główka pobolewa po jakimś czasie nabawią się marskości/żółtaczki czy innych problemów wątrobowych.Zapewne tak.
Biorą na tyle małe dawki, że żadne problemy nie powinny występować.
http://www.narkopolityka.pl/
  • 622 / 28 / 0
[quote="senny_80"]
czas przystopowac przygode z koda,po tygodniowym ciagu żarcia thiocodiu i picia"soczku"z antka15 mialem przez nastepnych kilka dni takie problemy ze sraniem,ze teraz mam dla odmiany kosmiczną sraczke i juz drugi dzie siedze w chacie. i nie wazne,czy to thio czy antek,koda zawodowo rozregulowuje prace zoladka/jelit.warto wrocic do 1-go razu w tygodniu z kodeinką.(czas zafundowac stary dobry alkohol na odtrutke]

To proste:

Organizm przyzwyczaił się do zaparć i próbował z nimi walczyć cały czas jak ćpałeś kodę. Teraz odstawiłeś kodę a organizm o tym nie wie i dlatego sikasz dupą, że tak powiem :)

To są początki uzależnienia fizycznego kolego...

A nie masz innych objawów? Bezsenność, wkurwienie nie wiadomo czym, bóle kości i mięśni?
Uwaga! Użytkownik opiate warrior nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 287 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: khabarakH »
Ano mogą to być początki uzależnienia fizycznego. Ja z kodą znam się już dość długo (będzie z 1,5 roku) ale staram się nie ładować codziennie. Zapodaje raz na dwa, czasami raz na trzy dni. Zdarzają się też mini-ciągi, nie dłuższe niż 3-dniowe. Pomimo tego i tak czuję wymienione wyżej dolegliwości. Najgorsza jest bezsenność. Kiedyś miałem z nią poważne problemy (a prosząc lekarkę o coś na sen dostałem Hydroxyzynę, więc poleczyć to się nią zbytnio nie poleczyłem :F), teraz jest już lepiej - noce "bezkodeinowe" jakoś przesypiam, choć leczniczy i kojący sen to nie jest. Wynika to pewnie z tego, że coraz częściej robie dłuższe przerwy. To wszystko jednak wymięka, prawdziwy problem to psychika. A mówiąc to właśnie wchodzi 600mg, wspomagane avio i loperamidem + 4 piwka w lodówce.
Uwaga! Użytkownik khabarakH nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 85 / / 0
Nieprzeczytany post autor: senny_80 »
prócz megasraczki :-/ do objawów odstawienia dodam ogólne rozdrażnienie i chwiejność nastroju z przewagą ,czegoś co można nazwać płaczliwością(?)( kur,czuję się jak baba:-) i przygnębieniem powodującym niechęć do działania.Jeszcze jedno-brak apetytu.Jak tak dalej pójdzie to z rana biegne do apteki i wcinam 150 mg,żeby się całkiem nie poskręcać leżąc w łóżku,albo bezczynnie na fotelu buszując bez żadnego zainteresowania po necie.Opiate Warrior-życzę sobie przedewszystkim żebyś nie miał racji mówiąc,że to wstęp do uzależnienia fizycznego,ale znając moje"szczęście" ja i tak zawsze się w coś gównianego właduje.
Uwaga! Użytkownik senny_80 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 85 / / 0
Nieprzeczytany post autor: senny_80 »
khabarakH,mam w szafce hydroksyzyne w postaci Ataraxu,zostało 6 tabletek po 25 mg,nie pozostaje mi nic innego jak przyśpieszyć polepszenie samopoczucia i odwiedzić aptekę nocną.Dziś to będzie tylko jeden antek15,mam nadzieje,że pomoże się jakoś pozbierać(+ wymieniona hydro,tak żeby się nie marnowała: ) A te 600 mg to nie przesada? Mnie zwykle rozkłada już po 300 mg.
Uwaga! Użytkownik senny_80 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 778 • Strona 2 z 78
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.