Jestem cholernie pokłuty jak za starych majkowych czasów po hydrokodonie i metkatynonie, a że warunki pseudolaboratoryjne otrzymywania i żyły coraz gorzej się mają, to coraz częściej dostaję zapaleń. ]
Sterylność chłopaku ;) Sterylność to podstawa. Ja dostałem pirogena 2x tylko, zapalenia żył to też tylko 2x.
Ja też robiłem okłady z sody (działają przeciwbakteryjnie, bo bakterie nie lubieją zasadowego środowiska - można też kwasem borowym sypać tzn. zrobić roztwór).
Jeszcze ze 2 dni i będę mógł zacząć chodzić po domu w krótkim rękawku :) Prawie nic nie widać.
Aha - z kortykosteroidami ostrożnie (mówię to jako niedoszły farmaceuta) - mogą być poważne powikłania jak stosujesz ponad tydzień. Proponuje coś innego przeciwzapalnego - Altacet + Aspiryna doustnie.
Dodatkowo aspiryna działa przeciwzakrzepowo więc jest ok.
Pamiętajmy o BHP - Bezpieczeństwo i Higiena Pukania!!!
Strzelam prawie rok, uczyłem się od "najlepszych", część już ś.p. Sam nie jestem mistrzem (+ zwalone żyły, zresztą widziałeś). Na bank te zapalenia to nie wynik niezachowania higieny tylko towaru. Np. trudno walić browna dożylnie z piątki, a nic innego wtedy nie miałem, zresztą ostro klekotało w tej klozetce, hehe. No i hydrokodon zwykłe czyszczenie ze śmieci, być może to za mało, a metkat w ogóle sam robię i tylko raz miałem czyszczony i odparowywany, żeby się zmieściło w mniejszej pompce z brownem. Myślę, że stąd te zapalenia, ciężki towar i kiepskie zdrowie. Co do jednego się przyznaję - za szybko wpuściłem roztwór z piątki w pociągu i to wiedziałem od razu, ale naprawdę ciężko było na tym klopie uporać się z czynnością, która zajmuje zwykle minutę. Ja tam siedziałem chyba z pół godziny albo i dłużej, bo przegapiłem Puławy. Heh. ^_^
Z takim czystym roztworem jak z ampułek nigdy nie miałem problemy, nawet z tabletek zwykłych i retardów, jak robiłem, nawet po kodeinie z A20 i.v. nic mi się nie zrobiło, a wgrzebywałem się już w jakieś głębsze żyły w nogach. Więc jestem pewien na bank, że to wina towaru i za szybkiego podania. Brown zawsze z insulinówki - pouczono mnie, teraz już wiem dlaczego. Jak z dwójki to lepiej mocniej rozcieńczyć.
Pozdrawiam
ja waliłam kilka lat,owszem zdarzało się w stopy,ale to była ostateczność
dbajcie o swe żyłki
Odkażam/odkażałem RIVANOLEM (taki żółty płyn, który strasznie brudzi) - działanie bakteriobójcze i ściągające. Jak 2 dni nie pukam to NIE MA ŚLADÓW, bez kitu, zupełnie jakbym nigdy w życiu szprycy nie miał w ręku.
Polecam.
No i powtórze - RUTOZYD (Rutinacea, Cerutin) - wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, uszczenia je. Warto też pić herbatę zieloną - ma podobne działanie jak rutozyd tzn. garbniki w niej zawarte. Znów mogę popierdalać po domu w krótkim rękawku :)
Tak samo pot. Można pierw pobiegać, spocić się - pot ma odczyn kwasowy, bakterie go nie lubią.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.