Przyjemniej leży mi się w łóżku, czuje większą potrzebę snu. Wcześniej potrafiłem się położyć i nie wiedzieć kiedy, po prostu zasnąć, takie momentalne przejście ze stanu NIE CHCE MI SIĘ SPAĆ - ŚPIĘ.
Po przebudzeniu co prawda ciężej otworzyć oczy, ale czuję się wyspany.
Mam melatoninę i jestem zainteresowany wszamaniem jej przez tydzień przynajmniej. Biorę:
-lamotryginę 200mg
- escitalopram 10mg
- co tydzień/dwa ALD-52 lub inne sajko
-jakieś tam nootropy, piracetam i inne suplementy/witaminy.
Czy cokolwiek z tego może mieć interakcje? Szczególnie interesuje mnie lamotrygina i escitalopram.
Będzie karma za konkretną odpowiedź.
W jednym z nich miałem deliriantyczne haluny - siedziałem w pokoju i nagle pojawiła się jakaś niemka, nawijała po niemiecku. Poszedłem do innego pokoju zmienić bieliznę wracam i nadal sobie siedzi po czym nagle znika. Budze się. Zasypiam, opowiadam o wszystkim i zwierzam się najlepszemu koledze - też znika, budzę się etc.
Melatoninę brałem dwa razy w dawkach 3mg i 6mg oralnie i nie miałem takich problemów, więc być może to podanie pdjęzykowe miało taki a nie inny wpływ. Następnym razem spróbuję 1mg podjęzykowo ale to też nie prędko, bo nie chcę już przechodzić przez podobną katorgę.
Co do łatwości zasypiania - myślę, że pomaga w jakimś stopniu. Nie jest to tak mocny efekt, ale wyciszy na pewno.
29 września 2017global108 pisze: Czy zapodanie melatoniny razem z łysicami może wzmocnić tripa? Próbował ktoś?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
