Substancje wykazujące działanie prokognitywne.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 78 • Strona 1 z 8
  • 202 / 15 / 0
  • 3651 / 999 / 2
Mam wrażenie, że coraz bliżej nootropom do sposobu wytwarzania analogów 3-MMC
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
sky is the limit
  • 9748 / 1928 / 2
Niedawno jakis fachowiec w wywiadzie stwierdzil, ze lepszych nootropow juz nie bedzie.
Czy beda mocniejsze? Moze,ale na pewno z wieksza iloscia sajdow.

Jakis czas temu pojawil sie clpiracetam teraz wyplywa i to.. o 4f fenibucie nie wspomne.

Ma ktos dawkowanie tego? Jakies porownanie do innych?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 202 / 15 / 0
Na reddicie piszą że 50mg i działa podobnie jak phenylpiracetam. Czytałem też opinie że jest ostrzejsze widzenie.
  • 110 / 5 / 0
Mleczarz Dla mnie kazdy neo dziala inaczej i zalezy tez od czestosci przyjmowania jak i dlugosci a takze od osoby ktora ja przyjmuje
Tłum duży, ale ludzi niewielu
  • 9 / 4 / 0
05 grudnia 2017Mleczarz pisze:
Na reddicie piszą że 50mg i działa podobnie jak phenylpiracetam. Czytałem też opinie że jest ostrzejsze widzenie.
Nie mogę Ci odpisać na PW - nie mam uprawnień, maila chyba tez podać nie mogie, próbowałem.
O RGPU-95 tez pare zdań napisać by wypadało, bo powiedzieć, że strukturalnie różnią się atomem chloru dodanym przy pierścieniu aromatycznym to nic nie powiedzieć. Ogólnie z wrażeń, nie tylko moich, wynika że ma o wiele lepsze działanie "feeling good" od PP jest bardziej antydepresyjny. Niektórzy twierdzą że jest o niebo silniejszym DRI od PP, i nie chodzi o to ze jako nootrop jest od niego 5-10 razy silniejszy. (choć ja bym rzekł że różnica jest jeszcze większa ale to tylko moje odczucie)

Tu jest jak z GABA, phenibutem i baclo. Dodanie grupy fenylowej do GABA zmieniło wlasciwości, a dodanie do Fenia, atomu chloru przy pierścieniu aromatycznym po raz kolejny (w innym kierunku) zmieniło właściwości i powinowactwo do poszczególnych receptorów.
  • 202 / 15 / 0
[mention]cjalis[/mention]

Myślałem że mówiłeś o PPAP :D (1-Phenyl-2-propylaminopentane)
  • 9 / 4 / 0
27 stycznia 2018Mleczarz pisze:
[mention]cjalis[/mention]

Myślałem że mówiłeś o PPAP :D (1-Phenyl-2-propylaminopentane)
No bo mówiłem o PPAP. :-) Starałem się do Ciebie coś napisać i szukałem wątku zeby Cię przywołać.
A że to wątek o RGPU-95 napisałem śłow kilka, przy okazji, bo przerabiłem go 1g,
  • 202 / 15 / 0
[mention]cjalis[/mention] To może powiesz która substancja lepsza %-D Mam na myśli skupienie i stymulację, przy okazji chętnie przeczytam kilka slów więcej o PPAP
  • 9 / 4 / 0
To zupełnie dwie rożne bajki.

RGPU działa dosć krótko. Najblizej mu w działaniu do MPH ale to bardzo nieprecyzyjne porównanie. MPH = wjazd na serce (nawet od dawek 5 mg IR), przestymulowane, myślotok itp. Zażywałem to razem z selankiem (3 X 100 mcg lub 2 X 200 mcg) i wtedy było super. choć serce i cisnienie nadal podwyższone.

RGPU zaś, zero wjazdu na serce, skupienie ale bez napiny. Radośc z wykonywanych czynności i w ogóle radość z życia...Nie tak jak po GHB, ale taka prosta radocha z codzienności. Usmiech, skupianie sie na rozwiazaniu problemu a nie dołowaniu. Ale-i tu ciekawostka-równie dobrze mogłem zasnąć kiedy tylko chciałem/potrzebowałem.
Zero zjazdu-działa 3-4 godziny i schodzi (MPH w tej kwestii to u mnie tragedia)
Dawki u mnie (5-10 mg na raz, max 15-30/doba)

Mawiajo ze PPAP to 5-10 % działania prawilnego Adderalu. Powiem tak: dla mnie 15-20mg/na dzień rano posiłku było extra na cały dzień. Znowu trochę przestymulowania/ ale nie tak jak przy MPH (kiedy miałem w gowie tylko "mój boze, niechże to już sie skończy"). Także niemal niezauważalny zjazd, mozna iśc kimać spokojnie bez benzo ( ja komponowałem go zwykle z selankiem (2 X 100-200 mcg) i wtedy było jak piosence "Dosko" Stachurskiego :-)

Inny typ symulacji/oba przyjemne ale RGPU bardziej przyjemny, taki typowo antydepresyjny, funowy. Wiadomo z jednej strony DRI/(NDRI??? nie wiadomo) vs. atypowy NDRA (powiedzmy, dotyczatajcie OCB ;-) )
Na pewno do innych zadań/celów
To tylko moje osobiste odczucia. Zetknąłem się z opiniami że rgpu to najlepszy DRI albo że PPAP w odpowiednich dawkach = Adderal ( o którym mawia się że 5mg = 50 mg ulicznej amfy...tego nie wiem...)

Na pewno PPAP w chuj lepiej przebadany, o udowodnionych silnych możliowsciach neuroprotekcyjnych a o RGPU nie wiemy nic (no prawie).

Jakby ktoś miał obawy na temat grupy para-chloro w RGPU to także chętnie wyjaśnie obawy z tym związane, które poniekąd są uzasadnione ale nie w tym przypadku.

Jeżeli ktoś miałby jakieś pytania to prosze konkretne ( w miare mojej skromnej wiedzy i doświadczenia odpowiem)
ODPOWIEDZ
Posty: 78 • Strona 1 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).