Oczywiscie na świecie są też ludzie którzy to rozumieja ( chocby to forum :-) ) , jednak do wielu chyba to nigdy nie dotrze.
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Dlaczego ludzie stworzyli fałszywy system wartości?
"Ludzie, którzy postępują anormalnie, niekoniecznie muszą byc szaleńcami" - E. Aronson
Polecam jego książkę "Człowiek - istota społeczna". Warto przeczytać
uczyć sie-> pracować-> mieć rodzine i wychowywać dzieci
nie twierdze że ćpuny mają racje w swoich pogladach ale czy znacie ćpuna który przejmowal by się tym że nie ma butów z najnowszej kolekcji albo tym że nie wygląda tak jakby chcial?
Ja lubie swoje podejście do życia, niecały rok temu zmienilo się one o 180 stopni i tak jak jest teraz jest super. Nie szyfladkuje ludzi i nawet jeśli ktoś żyje tak jak żyje to nie będe sie tym przejmowac, mozecie mnie szufladkować jak wam sie podoba, mam na to wyjebane. Niektórzy nie pojmuja tego że codzienność to tylko życie jakich jest nieskonczenie wiele, każde sie konczy i zaczyna, jaki sens marnować je na zdobywanie materialnych dóbr? I po co to? Jaki sens obawiać sie śmierci? Zyje to zyje, umre to umre. Teraz jestem pod skrzydłem opiekunów ale w przyszlosci pewnie bede pracowac bo zyje w takim swiecie gdzie zyje sie za pieniądze.
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Xavi pisze: Przeciez jeśli zaćpam nikogo nie krzywdze , co najwyzej jesli biore jakies dragi to robie krzywde tylko sobie ..Wiec co to tak boli innych ludzi ..
też tak myślałam, ale wiem że jeśli rodzice by sie dowiedzieli o moim ćpaniu bardzo by cierpieli, i krzywdziłabym ich ćpając.
nie wiedzą i mam nadzieję że się nie dowiedzą, bo by nie zrozumieli.
banshee pisze: Może w przyszłości babilon częściowo wplecie sie w moje zycie bo nie wykluczone ze będe pracować i mieć rodzine ale nigdy nie będe przywiązywać wagi do sfery materialnej. A tak właśnie jest z ludźmi, mają swój system
uczyć sie-> pracować-> mieć rodzine i wychowywać dzieci
nie twierdze że ćpuny mają racje w swoich pogladach ale czy znacie ćpuna który przejmowal by się tym że nie ma butów z najnowszej kolekcji albo tym że nie wygląda tak jakby chcial?
uczyć sie-> pracować-> mieć rodzine i wychowywać dzieci
[/quote]
W tym niczego złego nie widze, ot nasz normalny obowiązek. Chodze do pracy i cieszę się, że ma to jakiś wkład w nasza cywilizachje, mały bo mały, ale jest to zawsze cos. A no i $$ z tego jest, i nei trzeba kombinować kogo tu przekrecic, czy zajebać, czy "hmm wezme 10g ziola, zrobie z tego 20, 2 dla mnie i pareset zł do przodu". Też sieuczę, bo nieche robictego co robiedo końca życia i fajnie byłoby miećwiększy wkald w rozwój cywilizacji ;) miec rofdzinę i dzeci, ot nasz ludzki obowiazek.
co ty gadasz? znasz narkusa, który nikogo nie skrzywdził? nie pobił, nie okradł, nie oszukał, nie okłamał? weź się zastanów. Jeśli ktoś się stacza, to zawsze ciągnie ze sobą kogoś innego? więc jak ty sobie wyobrażasz, że ćpun może nikogo nie ranić? ]
Witdomo są ludzie i ludize. Albo znowu to być mzę zależy od miary nałogu i substancji. Ja nikogo nie pobiłem, nie okradłem, nie przekreciłęm, jeżeli chodzi o skrzywdzenie to mozę tylko rodzice, ale sami piją i pare razy palili ze mną wiec juz chy\ba sieprzyzwyczaili. zreszta jestem tym co nie wypierdala kasy starszym, nie robi im jazd, uczy sie i żyje uczcciwie.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Owieczka jadła frytki. Pod fotelem policja znalazła narkotyki
Gdy policjanci zatrzymali auto na autostradzie w Glasgow, ich uwagę zwróciła mała owca jedząca frytki na tylnym siedzeniu. Chwilę później kontrola przybrała znacznie poważniejszy obrót. Pod fotelem pasażera funkcjonariusze znaleźli kokainę i heroinę warte łącznie kilkanaście tysięcy funtów.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.