Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
Ed. Chyba, że "mo" oznaczało "po". Jeśli tak, to zignoruj pytanie "po co"
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
25 listopada 2017STR88 pisze:
A co do wazo to chyba norma przy podwyższonym ciśnieniu, co nie?
Czy poprostu zależy od jakości.. ?
Raz zjadłem pół tabletki pomaranczowej ~15mg lekki bodyload troche cieżej na żołądku przez 15min
i dalej było okej
a po ~20mg hometa miałem taki dojebany bodyload, że ja jebie.. wazo, strach, serducho biło masakrycznie itd
25 listopada 2017janekowalski83 pisze: ^
Może w sumie przerzucę się na proch...Co do połączeń to mdma wrzucone w trakcie peaku robi cuda.
Wiadro zapalone na początku peaku kiedyś mnie zniszczyło. Ostatecznie było spoko, ale gdybym był wtedy na to przygotowany, to z pewnością bym lepiej to przyjął. To już była naprawdę grubsza rzecz.
Było kolorowo, psychodelicznie i euforycznie ?
jakie proporcje jaki odstep czasowy
25 listopada 2017fraktaL89 pisze: Ja np. przez własnie miksy RC mam wade wzroku + męty i nikomu nie polecam miksowania RC. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam :)
od jakiego mixa dostales takich ''mętów''
jak to wygląda ? przeszkadza Ci bardzo ?
Ja miałem.. a własciwie czasami jeszcze mam taki fioletowy punkcik,
po solidnym przećpaniu MDMA na LSD
1. Miprocyna 30mg w zielonej pigułce.
T+1h - obraz mi już pływa i faluje. Kolory się lekko zmieniają. Wychodzę po sztukę palenia od osiedlowego sprzedawcy. W pniach drzew widzę już chwilami maski albo coś około twarzy. Mojego kolegi nie wzięło absolutnie nic. Wracamy ze sztuką palenia. Od razu wiadro. Obaj.
T+1,5 Nie wiemy gdzie jesteśmy. Chwila niepewności, tak jakby ktoś kopnął w stołek na którym stoisz. Wszędzie są fraktale. Na twarzach, ścianach, rękach... Dosłownie wszędzie!
T+2h Stoję na krawędzi fraktalowego tunelu. Nie jestem pewien czy wskakiwać. Muzyka jest w chuj dziwna... Jakby w muzykę wmiksować startujący helikopter... Taka opóźniona. Wszystko się rozpływa jakby obraz olejny polać rozpuszczalnikiem. Wszędzie fraktalowe wzory!!! Śmiejemy się w chuj.
T+3 nieco się uspokaja. Mniej fraktali, żadziej widać tunel, muzyką wciąż dziwna i chwilami niepokojąca. W miejsce fraktali pojawia się kolorowy filtr na wszystko. Ja miałem żółtoniebieski, kolega fioletowy.
T+ 4h palimy drugie wiadro. Wszystko wracaaaaa!!!! Potężne jebnięcie.
T+ 9h powoli ustaje nawet po zapaleniu.
T+10h z trudnością zasypiamy.
2. Mipro 30mg + MDMA 100mg
Wszystko tak jak normalnie przy mipro, tylko z niewyobrażalnym poczuciem szczęścia, pluszowym dotykiem i takim wewnętrzym ciepłem pochodzącym prosto z serca.
próbowałem 4-ho-mptc i DMT i nie przypominam sobie, żeby tak siadało na ciało.
To ciśnienie, ucisk, drgawki i zimno są nieprzyjemne.
Jest jakiś skuteczny sposób, żeby tego nie było ?
[mention]KaramakatE[/mention] wspominał o imbirze. Niweluje całkowicie, czy tylko troche ?
next time chyba spróbuje te kropelki, imbir, czosnek..
Jak sie tego najem tego przed tripem to znacząco zniweluje ?
Melisa chyba słabo się sprawdza, piłem przed jak i w trakcie tripa.. nie odczułem, żeby jakoś bardzo pomagała
Od Miprocyny + 1P-LSD i nie tylko, duzo by tu pisac, a nie chce mi sie ;)
Na jasnych powierzniach pojawiają sie zajebiscie przezroczyste rzeczy typu kropki i cos kształtem jak łuki i są bardziej przezroczyste niz dym. Ogółem wiecznie cos lata w powietrzu, do tego mam wade 0,25 i Swiatłowstręt[Fotofobie], takze nabrałem dystansu do napierdalania RC, czy czegokolwiek.
U okulisty oczywiscie byłem.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
