kirke pisze:^A Ty nie odczuwałeś efektów już po 12,5mg?
Ale eh... Każdy by poznał że to było raczej pół działanie
Oral.
Skoro masz wątpliwości co do towarzystwa to już jest czynnik średnio dobrze nastrajający. Będziesz się nakręcał i czuł ciśnienie "kiedy mu odbije?" jeśli ma istotne tendencje do krzywych akcji. Z drugiej strony bezpieczniej mieć kogoś przy sobie, jeśli nie jesteś mocniej wprawiony w psychodeliki i jeśli coś pójdzie w złą stronę. Inny charakter fazy jeśli bierzesz z kimś lub sam. W razie czego benzo pod ręką i powinno być git.
Swoją drogą... "śmianie się z kogoś"? Na czym to polega? Czy w braterskiej relacji nie jest to dość normalne, przynajmniej do pewnego, nieordynarnego, stopnia? Umiejętność śmiania się z siebie nawzajem świadczy o bliskości relacji o ile ma się trochę luzu do siebie i życia.
A tak wgl co to jest to benzo i gdzie sie moge dowiedziec skad to dostac :p
Benzo to leki benzodiazepinowe. Jest ich całkiem dużo do wyboru (etizolam, clonazolam, diclazepam, itd.). Działają usypiająco i uspokajająco. W razie naprawdę poważnego badtripa można sobie zarzucić takie coś i zbić fazę w ten sposób. Stąd wiele ostrzeżeń, żeby nie brać psychodelików przy kuracji benzodiazepinowej, bo to po prostu nie ma sensu. Lek zablokuje działanie psychodelika i nic nie poczujesz. Pomagają też zasnąć po grubym wieczorze po wszystkich "eMkach" (MDMA czy MDPV). Możesz je kupić najpewniej tam, gdzie kupiłeś miprocynę. Większość sklepów RC posiada w asortymencie również benzodiazepiny. Jeśli nie tam, zapewne można je dostać jeszcze w aptece (jako leki psychiatryczne są już nieco przestarzałe, ale pewnie jeszcze są w obrocie) ale tylko na receptę.
"Lek zablokuje działanie psychodelika" - fałsz. Benzodiazepiny nie zablokują działania psychodelika. Uspokoją fazę i pozwolą usnąć - owszem. Ale zablokują działanie tylko neuroleptyki (czyli leki przeciwpsychotyczne), np. Olanzapina.
Zaktualizuj bazę danych
Bodajże mianseryna i trazodon. Możliwe, że coś jeszcze.
Po 4-HO-MiPT i ALD-52 (zły mix) po godzinie od ostatniej dorzutki zaczęły przytłaczac mnie jakieś mroczne demoniczne myśli. Nie miałem benzodiazepin, to poszło 3 łyżki hydroksyzyny w syropie (ile dokładnie to nie wiem), nic nie pomogło, nawet nie uśpiło, a fraktale w nocy są naprawdę wkurwiające, jak chce się zasnąć (szczególnie CEVy). Dopiero po 200mg karbamazepiny jakoś wszystko ucichło i hydroksyzyna mogła się przebić, żeby mnie uśpić.
hemh pisze:Ile polecacie na 1 raz z ta substancja? Ostatnio 3 lata temu mahomet
Nie scalam ze względu na otrzymaną karmę /black goku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
