Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
  • 132 / 22 / 0
Z umorzeniem różnie, pewnie ostatecznie skończy się na AO, ale taka opcja istnieje. Kwestia tego co w tych aktach rzeczywiście jest. Co do samego posiadania to niestety zależy od prokuratora na tym etapie, ale fakt faktem ilość znikoma.
  • 48 / 1 / 0
Nie wolno Ci się poddac i przystac na to co mówi prokurator. Oni tak zawsze mówią. O zachowaniu policji nie wspomnę bo to jest chamstwo coś komuś imputowac w taki sposób ale akurat mają to w naturze i wszystkie tak szczekają. Będzie git. Skończy się na umorzeniu wg mnie i to bez specjalnych starań. Pisz co i jak dalej będzie
  • 581 / 78 / 0
Być moze to lekki offtop, jak cos to sorry, ale wydaje mi sie, ze wielu z nas takie sprawy interesują.

[mention]Diggry[/mention] mógłbyś zdać relacje z przeszukania mieszkania?


A co do sprawy to przypomnij sobie jeszcze, co tam dokładnie temu prokuratorowi naopowiadałes, czy na pewno trzymałeś sie od początku do końca jedynej słusznej linii. Bo w stresie i na zjeździe po nocy spędzonej na dołku można być rozkojarzonym...
Uwaga! Użytkownik MrMagnificus jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 25 / / 0
Szczerze mówiąc to nadal byłem na mocnej fazie, ale do niczego się nie przyznawałem i powiedziałem, że ktoś przed klubem mi zaproponował, żebym sobie kupił i kupiłem - nie wiem kto to był, jak miał na imię itd.

Mieszkam z dziewczyną i przeszukiwali tylko nasz pokój. Mimo to, narobili strasznego syfu, bo szukali nawet pod łóżkiem. Dzięki Bogu nic nie zabrali jako ,,dowód w sprawie''
Uwaga! Użytkownik Diggry nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 493 / 105 / 0
A ten Twój kolo nie był przesłuchiwany ? Jak był, to musisz wiedzieć co powiedział , bo za udzielanie z takim skutkiem pewnie spowodowanie uszczerbku na zdrowiu (czy jakoś tak ) dołożyć mogą. To by sprawę pogarszało ... .Na pewno nie poddawaj się karze . Co do umorzenia ( "...nie stanowi czynu karalnego czyn o znikomej szkodliwości społecznej.." możesz argumentować , że ta ilość (1,4 g) to nie amfetamina, a a + dodatki - niech ustalają ile tam czystej siedzi. Ale adwokat dobry wtedy musi być. Nie żałuj sosu . Nasranie w papierach nieraz mąci w żyćku . Zamknąć nie zamkną, zawiasy możliwe , ale walcz o umorzenie . Przeczytaj Podręcznik Użytkownika Konopi , tam znajdziesz porady fachowe . PZDR !
Po zażyciu nie kontaktuj się ani z farmaceutą, ani z lekarzem, sam(a) wiesz, że Ci sz(kodzi)...
  • 132 / 22 / 0
Tu jest możliwe umorzenie z art. 62a ustawy o przeciwdzialaniu.

Oczywiscie jak się nie uda to można rozpocząć kombinacje z ilością substancji czynnej.
  • 1079 / 126 / 3
Jak będzie sprawa w normalnym trybie to prokurator nie postawi innych zarzutów niż posiadanie żeby mu nie jębnęło statystyki oddalenie aktu oskarżenia. Do samooukarania to i za znęcania się nad Łajką może namawiać.
  • 25 / / 0
Dostałem dzisiaj telefoniczne wezwanie na komende, oczywiście poszedłem. Zostały przedstawione mi dwa zarzuty art. 62 ust. 1 KK oraz art. 162 ust. 1 KK

Zapytano mnie, czy chce się dobrowolnie poddać karze, powiedziałem, że nie ma takiej opcji. Odmówiłem składania zeznań. Dodatkowo gość ewidentnie próbował mnie podpuścić, że pójdę siedzieć, bo mają jakieś twarde dowody na to, że handluje narkotykami i lepiej dla mnie żebym się przyznał do wszystkiego to wtedy wyrok będzie mniejszy, powiedziałem tylko "spoko, ale nie mam sie do czego przyznawać" podpisałem wszystkie papierki(wszystko dokładnie czytając) i wróciłem do domu. Adwokata już mam ogarniętego, gdy tylko zacznie się cały "proces" ma wnosić o umorzenie sprawy, jeżeli się nie uda, to złoży wniosek o zbadanie substancji pod kątem wypełniaczy itp, żeby zobaczyć ile faktycznie Amf tam siedziało. Chociaż znając życie, to pewnie panowie policjanci już dawno sprzedali mój towar :D

Te nieudzielenie pomocy to w ogóle jakaś abstrakcja, ale ziomek będzie jako świadek i ma powiedzieć, że on poczuł się źle dopiero, gdy wychodziliśmy z tej stacji i nie miałem mu jak pomóc, bo nagle zjawiła się policja, która wezwała pogotowie i wszystko.

Na sprawe pewnie jeszcze trochę poczekam, ale będę was informować jak to się skończyło.
Uwaga! Użytkownik Diggry nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.