Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
[ external image ]
27 października 2017Klepsydra pisze: Brama numer 13-trochę lepiej ale nadal same dopki
Brama numer 20- raczej nie ma dopkow, ale zamiast helu są jakieś inne opio w środku
Brama numer 17- zdecydowanie jest tam hel, nawet całkiem sporo. Nie wyczuwam dopkow, towar ciemny bardzo, raczej sypki niż zgranulowany, jest go trochę mniej niż powinno, jednak nic lepszego nie ma.
Pozostałe bramy mają tak słabe opinie ze tam nawet nie wchodzilam.
W Lublinie nie sprzedają. :old:
30 października 2017daj mi cukierka pisze: Jest też ciągle istniejący pustostan, w nieco innej części Krakowa, który zdaje się mieć pewien potencjał pod tym względem. Nie napiszę tutaj gdzie dokładnie się znajduje, by nie uprzykrzać życia mieszkańcom, ale wystarczy go zobaczyć z zewnątrz, żeby już wiedzieć, że "to to".
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
30 października 2017Hexe pisze:A chociaż jakaś wskazówka ?30 października 2017daj mi cukierka pisze: Jest też ciągle istniejący pustostan, w nieco innej części Krakowa, który zdaje się mieć pewien potencjał pod tym względem. Nie napiszę tutaj gdzie dokładnie się znajduje, by nie uprzykrzać życia mieszkańcom, ale wystarczy go zobaczyć z zewnątrz, żeby już wiedzieć, że "to to".
30 października 2017daj mi cukierka pisze:Nie chcę już zdradzać więcej szczegółów, ale naprawdę ciężko przeoczyć ten budynek.30 października 2017Hexe pisze:A chociaż jakaś wskazówka ?30 października 2017daj mi cukierka pisze:
Jest też ciągle istniejący pustostan, w nieco innej części Krakowa, który zdaje się mieć pewien potencjał pod tym względem. Nie napiszę tutaj gdzie dokładnie się znajduje, by nie uprzykrzać życia mieszkańcom, ale wystarczy go zobaczyć z zewnątrz, żeby już wiedzieć, że "to to".
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
30 października 2017Hexe pisze:To mi tylko jeden na myśl przychodzi. Czarny, specyficzny szkielet, ale wątpię, by o to Ci chodziło.30 października 2017daj mi cukierka pisze:Nie chcę już zdradzać więcej szczegółów, ale naprawdę ciężko przeoczyć ten budynek.30 października 2017Hexe pisze:
A chociaż jakaś wskazówka ?
Nie, nie wszystkie szyby są na miejscu, ale na brak ścian nie można narzekać, więc nie nazwałabym go szkieletem. Drzwi wejściowe nie pozostawiają złudzeń co do tego, co odstawia się w środku, dlatego rzuca się w oczy.
30 października 2017daj mi cukierka pisze:Szkieletor? :D30 października 2017Hexe pisze:To mi tylko jeden na myśl przychodzi. Czarny, specyficzny szkielet, ale wątpię, by o to Ci chodziło.30 października 2017daj mi cukierka pisze:
Nie chcę już zdradzać więcej szczegółów, ale naprawdę ciężko przeoczyć ten budynek.
Nie, nie wszystkie szyby są na miejscu, ale na brak ścian nie można narzekać, więc nie nazwałabym go szkieletem. Drzwi wejściowe nie pozostawiają złudzeń co do tego, co odstawia się w środku, dlatego rzuca się w oczy.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
