chce tak z pół roku schodzić z dawkami najpierw Depakiny, a po tych paru miesiącach być na jednej tabletce neuroleptyku i w końcu w uj to rzucić ?
Pytanie tylko na ile wzrośnie dopamina podczas tego rzucania i pare miechów po oraz czy aby nie lepiej na sam koniec zostawić sobie Depakinę 500 mg/dobę, na noc ?
To mój pierwszy tak poważny krok, bo 3 poprzednie skończyły się nagłym odstawieniem i powrotem do chemii, dlatego teraz sytuacja jest zagmatwana.
Pojawiają się też głosy, że czwarty raz już mi się nie uda, ale chce spróbować, a do tego muszę się przygotować .
Jak uważacie, kombinacja jakich supli nie pozwoli dopaminie na rozlanie się, że tak to ujmę ?
Prosze o pomoc .
PS. objawy odstawienne zanotowane podczas tych 2 lat to bezsenność, agresja, natłok myśli przy jednak dobrej pamięci.
INFO
Biore 1000 mg depakine dzinnie 500 rano i 500 wieczorem, oraz aryzarela 30 mg wieczorem przez około 8 lat.
w 2008 roku trafiłem do wariatkowa, dostawałem także rispolept.
schizofrenia paranoidalna.
pierwsze odstawienie nieudane początek 2015, drugie odstawienie nieudane początek 2016, a trzecie nieudane.
Golombek.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.