Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 262 / 2 / 0
czy DXM obniża odporność organizmu na infekcje, bakterie itp.?
jesli czytasz moj post, wez pod uwage ze jestem cyborgiem pod wzgledem tolerancji
  • 438 / 16 / 0
Wg mnie nie. Obniża natomiast odporność na kaca oraz alkohol :D Teraz to nieraz po 1 piwku budzę się w nocy z suszą w gardle :|
  • 2784 / 56 / 0
Powiedziałbym, że wręcz przeciwnie.
  • 145 / 1 / 0
Myślę, że tak. Czuję się jakbym miał stan podgorączkowy i troche mam chore gardło. Źle się czułem po zjedzeniu 2 hamburgerów domowej roboty, gdzie wcześniej byłem w stanie zjeść 4 i nic.
terapia dla dorosłych gdańsk wrzeszcz
  • 5351 / 973 / 0
Po dysocjantach jest czasami zjazd i DXM w duzych dawkach taki powoduje. Po 600 mg dzien dochodze do siebie. Mniejsze dawki dzialaja w taki sposob ze zwiekszaja moce przerobowe.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 404 / 40 / 0
Moze to po prostu to:

Odporność a pory roku
Pewnie każdy wie, że wraz z nastaniem wczesnej wiosny, jesieni i zimy częściej chorujemy oraz czujemy się osłabieni. Wynika z tego wniosek, że pory roku mają negatywny wpływ na naszą odporność, a w pozostałe miesiące chorujemy mniej i czujemy się lepiej. Tak więc pory roku mają duży wpływ na nasze funkcjonowanie.
WIENCEJ:
https://portal.abczdrowie.pl/odpornosc-a-pory-roku
  • 390 / 24 / 0
Bierzecie duże dawki DXM i zastanawiacie się czy obniża odporność. Jak dla mnie oczywistym jest, że obniża. Szczególnie jak ktoś tripuje do późnych godzin i potem niewyspany wychodzi z domu. Nie uwierzę, że organizm takiej osoby będzie lepiej się bronił od organizmu osoby nic nie biorącej oraz dobrze wypoczętej. Do tego jeśli dopadną nas skutki uboczne tj. wymioty i biegunka, to tym bardziej osłabiamy tym swój organizm.
Ogólnie nie ma się czego bać, na pewno raczej tego konkretnie nie zauważymy. Jednak myślę, że w jakimś niewielkim stopniu obniża odporność.
Uwaga! Użytkownik Mipro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 145 / 1 / 0
Ogólnie czuje, że coś się ze mną dzieje ale to raczej wina tabaki, wziąłem bardzo malutką ilość. Kilka miesięcy to samo... do piwka tabaka a potem to dziwne swędzenie w gardle i rozchorowanie.
terapia dla dorosłych gdańsk wrzeszcz
  • 390 / 24 / 0
@test123, DXM obniża tolerancję na nikotynę. I to (z własnego doświadczenia) bardziej niż na inne substancje. Czasem chciałem zapalić papierosa następnego dnia to brało mnie na wymioty.
Uwaga! Użytkownik Mipro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.