mi tam nic nie daje pieprz
Po dyso kiedyś na golasa po domu paradowałem...
The dream is gone
14 września 2017Drevolt pisze: 20mg DXM ci nie zbije tolerki
o zbijaniu tolerki DXM mozna mowic gdy np. bierzesz 2 tygodnie okolo 100mg dziennie
14 września 2017ChrisMoltisanti pisze: A pisałem kiedyś o tym braniu dexa codziennie by zbić tolerke to mi ktoś pisał że coś mi się pojebało. Bierz te 20 mg, coś tam może da, nawet jak nie zbije tolerki to nawet minimalne dawki dexa (i nie tylko, ale on najpopularniejszy) spowolni wzrost tolerki na opiaty. Pieprz to pieprzenie raczej, niby coś powininien dawać z tego co tam o chemii pamiętam ale jest to dosłownie niemal nie do wyczucia a w dłuższej perspektywie tylko bardziej szkodzisz wnętrznościom a i przełyk dostaje jakby mu sufolgówna mało było do porycia.
Macie z Redditowej opio grupy, ichniejszą, oficjalną listę "wzmacniaczy"
https://www.khemcorp.com/opiate-potenti ... mate-list/
Jako, że nie ogranicza mnie mój umysł postanowiłem napisać swą jakże krótką historię z opioidami (jeżeli narusza to regulamin, to bardzo przepraszam, ale chciałem pozostawić ślad swojego istnienia).
Mą przygodę rozpocząłem bardzo głupio, bo od oksykodonu 60mg (20 brane co kilka godzin). Jak się idzie domyślić następnego dnia rzygałem nawet po wodzie. Jednak fazę miałem nieziemską i postanowiłem to powtórzyć z Thiocodinem znalezionym w matczynej szafce. O dziwo po dawce poniżej 150mg fazę miałem bardzo podobną do oksy, choć o wiele słabszą. Innymi słowy z kodą bardzo się polubiłem i zamierzam to powtórzyć. Stąd moje pytanie, jak trudno jest dostać Antka bez dowodu?
Swoją drogą aktualnie jestem na tramadolu (400mg jak byc głupim to za każdym
razem), dlatego moje blokady runęły.
Zastanawia mnie jedno, dlaczego czuję się teraz jak każdy człowiek powinien? W sensie równowagi, pewności siebie i dobrego nastroju, które wydają mi się normalne. Czy to normalne po opioidach, by nie mieć mocniejszej fazy, a po prostu czuć się normalnym?
Przepraszam za trywialne pytania ale mam rozkminy jak nigdy
Jak bierzesz zeby czuc się normalnie to zaczyna sie TEN etap. Będzie tylko ciekawiej, płyń dalej marynarzu oceanów opioidowych.
The dream is gone
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.