Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 145 / 1 / 0
Siema, mniej więcej po 1 h po zapodaniu IPH mam ucisk w skroniach i z tyłu głowy i czasami jakby trzeszczenie...
Co to może być?
Wziąłem sniffem 10 noopeptowek czubatych.
terapia dla dorosłych gdańsk wrzeszcz
  • 3651 / 999 / 2
A sprawdzałeś ciśnienie krwi, puls? Może się przestymulowałeś i masz podwyższone ciśnienie środczaszkowe? Słyszysz jakiś pisk w uchu, jak jest zupełna cisza?

Masz coś na obniżenie ciśnienia?
sky is the limit
  • 145 / 1 / 0
Cisnienie i puls w normie ( chociaz mialbym watpliwosci co do tego cisnienomierza)
Pisku nie slysze.
Imbir, czosnek, melisa, rumianek, cos tam moze sie jeszcze znajdzie. Pewnosci nie mam co obniza cisnienie.
terapia dla dorosłych gdańsk wrzeszcz
  • 9646 / 1901 / 2
11 września 2017test123 pisze:
Siema, mniej więcej po 1 h po zapodaniu IPH mam ucisk w skroniach i z tyłu głowy i czasami jakby trzeszczenie...
Co to może być?
Wziąłem sniffem 10 noopeptowek czubatych.
Przy samym iph tez to masz?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 145 / 1 / 0
Tak, ale tym razem wypiłem pół szklanki energetyka przed, troche kurkumy i CalciumDuo
terapia dla dorosłych gdańsk wrzeszcz
  • 145 / 1 / 0
Tak, ale tym razem wypiłem pół szklanki energetyka przed, troche kurkumy i CalciumDuo

---------/scalone/------------


Osatnio wziąłem sniffem małą dawkę i takie jakby pikanie w głowie co kilka/kilkadziesiąt sekund.

scalone - neuro
terapia dla dorosłych gdańsk wrzeszcz
  • 14 / 10 / 0
A nie pomyślałeś, żeby tego nie brać skoro masz takie objawy? Odstaw i zrób sobie gruntowne badania: serce, tomografia głowy, itd. Nikt przez net nie zdiagnozuje Ci przyczyny czegoś takiego. Może to nic, a może masz tętniaka w mózgu i ryzykujesz głupią śmierć.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.