...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 3 z 7
  • 398 / 24 / 0
Nie mogę walić z powodów zdrowotnych, na szczęście, bo inaczej bym walił. Po drugie zrobiłem sobie analizę dlaczego biorę i teraz radzę sobie ze stresem i problemami inaczej (terapia ACT).
Cóż, został mi baklofen raz na jakiś czas.. W weekend walę z energetykiem i jazda :D.
Uwaga! Użytkownik ggyo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / 1 / 0
Usuwanie konta moim zdaniem nie ma większego sensu ,ponieważ ucieczka przed problemem nie jest skutecznym rozwiązaniem na dłuższy okres czasu. Poza tym odcinasz się od zawartej tutaj nieraz bardzo przydatnej wiedzy z zakresu przyjmowania narkotyków i redukcji szkód związanej z ich zażywaniem...
  • 4 / 2 / 0
świetny filmik, tutaj w wersji z polskimi napisami, polecam :)

https://www.youtube.com/watch?v=rDWGXGMgrco
"Może kataklizm straszny mnie tam wiąże

Z nieznajomego biegunami świata,

Może fatalizm pcha mnie, a zatrata

Jedynym kresem, do którego dążę?"
  • 2372 / 317 / 0
@piterpank usunięcie konta z hajpa i nie zaglądanie więcej jest najbardziej rozsądną i dojrzałą decyzją jaką ćpun może podjąć. Odstawienie dragów to tylko mały pierwszy krok do życia w trzeźwości. Można latami żyć w abstynencji, co w cale nie oznacza mieć poukładany trzeźwy umysł. Osoba PRAGNĄCA zmienić swoje życie nie ma tutaj czego szukać. Bo nam, nałogowcom wystarczy drobny, wręcz niezauważalny impuls. Nawet czytając wątki o detoksie...wystarczy, że ktoś napisze, jak to dobrze mu wczoraj było po strzale z majki, a później niepostrzeżenie wchodzimy to działu opiaty albo jeszcze lepiej na Naurogroove poczytać jak to inni sobie ćpają i ich trip raporty.... bo przecież nic złego nie zrobimy....tylko ćpamy na sucho. Ktoś kto pragnie wytrzeźwieć idzie na terapie, NA czy inną pomoc specjalistów. Sporo osób w abstynencji tutaj nie zagląda.....ale jakoś ciężko skasować konto, nie ? Gdzieś z tyłu głowy siedzi, coś trzyma cały czas przy tym temacie....
Przerobiłem ten temat na sobie, gdzie zajrzałem zobaczyć po 4 latach całkowitej abstynencji od wszystkiego i całkiem zajebistym życiem....
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 13 / 1 / 0
Jak najbardziej jest do rzeczy ,to co napisałeś i ma to sens ,bądź co bądź jest to bardzo wysoko progowy sposób terapi często, gęsto i jako jedyny słuszny był stosowany w latach 90tych ubiegłego wieku zwłaszcza w Polsce. Cieszę się bardzo ,że udało ci się odnaleźć w tym modelu leczenia ,lecz nie zapominaj,że jest to bardzo wąskie grono użytkowników (np opiatów,ale nie tylko) którym pomógł czy pomaga taki model leczenia ,czy pozwala pozostać w abstynencji...
  • 1974 / 528 / 0
wpis taktyczny.

ten temat mozna ciagnac w nieskonczonosc.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 13 / 1 / 0
Natomiast twój wpis to mega spam zupełnie nic nie wnoszący nowego do duskusji w przeciwieństwie do mojego wpisu i mojego przedmówcy.
  • 3693 / 610 / 1
@Alien
To nie znaczy, ze jesli masz konto iczytasz to jestes automatycznie skazany na porazke i jestes cpunem, To tego nie determinuje. Patrz na Blue...
Ciężko się od razu odciac na 100%. Wierze bardziej w ograniczanie, stopniowe, az do satysfakcjji .
post pisałem 2h z przerwami na noddy po czarodzieju, o krwa
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 2372 / 317 / 0
@Retrowirus no pewnie, że nie można uogólniać...pewnie znajdą się ewenementy na tym świecie, co i fentanyl i speedballa walą na sportowo raz na jakiś czas. Ale większością nałogowców kieruja te same mechanizmy, wpadają w te same schematy i powielają błędy innych. Ja to nie dość, że sam przerobiłem nie raz to przez ostatnią dekadę albo i lepiej, słuchałem dziesiątek tysięcy takich samych historii, chodząc na terapie ale głównie meetingi gdzie siedzi się w sali z takim samym jak ty elementem, i słuchasz często z uśmiechem na ustach jak jeden po drugim robił te same błędy.
I taki nałogowy łeb i dusza, tylko czeka, żeby przeczytać taki post jak twój, że są osoby, które mogą inaczej i że się da inaczej. Z tysiąca postów wyłowią ten jeden, że może się da, bo jak inni dali to ja też, bo czuję, że mnie te inne historie nie dotyczą, albo potoczy się inaczej tym razem.
Skasowanie konta tutaj jest tylko moją opinią opartą na własnym doświadczeniu - jak ktoś chce zerwać z tym światem to tutaj nie ma co zaglądać. Może na początku tylko, jak się odtruć, albo przeczytać posta, że najlepiej niech idzie do specjalistów i nie zagląda tam gdzie sie gada o używaniu.
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 2116 / 634 / 0
Forum to forma ćpania na sucho IMHO. I pisze to będąc w sytuacji osoby rzucającej... Z benzo się udało, a też czytałam i pomagałam innym w tym czasie.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 3 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.