Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
Pierwsza noc bylo kombo wraz z 4-HO-MET. Euforia byla nieziemska, z tym, ze rzygalem kilka razy. Kolega rowniez. Inni po samej 4-FA nie rzygali, ale euforia tez byla widocznie mniejsza niz u nas. Straszna szkoda. Napewno sprobuje jeszcze raz z innym psychodelikiem.
Pozniej nastepnego wieczoru jadlem samo 4-FA i tez bylo super. 2 pierwsze godzinki faza serotoninergiczna, pluszowo, euforycznie. Pozniej energetycznie, az energia rozpierdala cialo - idealne na gabbery. :D
Dorzucilem raz chyba 50mg i serotonina sie pojawila na 30min, i pozniej tylko przedluzenie stymulacji amfetaminowej.
Polecam ogolnie.
Co do ukladu krwionosnego: przyznam, ze obciaza, ale takie odczucia mialem tylko za pierwszym razem gdy mixowalem z hometem. Pamietam ze serce napierdalalo strasznie (moze to bylo subiektywne, podwyzszone uczucie przez psychodelik?) i sie balem zebym rzeczywiscie nie wykitowal. Pozniej pamietam gdy wrocilem na camping po koncertach i wstalem sie odlac, to mialem uczucie jak bym zemdlal, robilo mi sie czarno przed oczami, stracilem sluch, ledwo co doszedlem do namiotu zeby sie bezpiecznie polozyc.
Drugiego razu gdy jadlem samo 4-FA nie bylo takich problemow, aczkolwiek nadal czulem ze serce jest obciazone: bilo jak by mocniej i szybciej. Ale i tak tancowalem jak pojebany i nie bylo problemow, zasnalem jak dziecko.
A, zapomnialem dodac, ze jadlem 4-FA jeszcze kilka lat temu, jednorazowa dawka 160mg i zadnych negatywnych efektow na kardio nie zauwazylem wtedy.
Osobiście, bez wagi bym się nie przymierzał do 4FA. Dawkowanie rzędu 100mg - na raz i jest ok. Najlepiej nie dobijać, bo źle się to może skończyć.
25 lipca 2017TiJaz pisze: Tak jak piszesz. 4-FA jest, lub będzie zdelegalizowane w NL.
Osobiście, bez wagi bym się nie przymierzał do 4FA. Dawkowanie rzędu 100mg - na raz i jest ok. Najlepiej nie dobijać, bo źle się to może skończyć.
Pewnie bylo fchuj za duzo, ale zabawa byla przednia. Mysle, ze 100mg to ciut za malo zeby poczuc ta pluszowosc a'la serotoninergiki. 150mg to idealna dawka w moim mniemaniu.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Dzieki za odpowiedz.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
No, a co do tego, że to działa jak MDMA ze spidem to trochę tak, ale nie do końca, bo stymulacja jest nienachalna, a euforia jeszcze bardziej. Przynajmniej w moim przypadku. Drugi raz bym tego raczej nie wziął.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
