Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Dawka 0.25mg doraźnie ma zupełnie inne efekty niż branie codziennie dawek 1mg i większych. 0.25mg przypomina wejście LSD albo bardzo małą dawkę LSD. Super się słucha muzyki, seks też jest lepszy, wycieczki piesze są fajne. Przy dużych, regularnych dawkach niestety popęd się obniża i się człowiek rozleniwia.
Przy dawkach 0.5mg to można już poczuć negatywne skutki Risperidonu, takie jak nadmierny apetyt, ospałość itp.
Ja mam doświadczenie już 15 lat, i co najmniej raz w miesiącu sobie jedną tabletkę rozkruszę dlą spotęgowania fazy. Psychiatra mi przepisuje już tak długo ale nie biore tego świństwa bo moja psychoza jest pozytywna i dobrze mi z nią.
Absolutnie odradzam brania tej trucizny codziennie i w większych dawkach chyba, że ktoś ma mocną i negatywną psychoze.
pierwsze slysze o dzialaniu rekracyjnym neuroleptykow.To sa leki na psychozy a nie do cpania.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
UJebany, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2848462/
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
1) wzięty na trzeźwo usypiacz i zamulacz konkretny z działaniem odczuwalnym jeszcze po przebudzeniu
2) dobrze znosi bad trip po zielsku (3 mg leku)
3) średnio-słabo zmniejsza bad trip na psychodelikach (przynajmniej jeśli chodzi o tryptaminy, włącznie z podgrupą lizergamidów), również w tym przypadku dawkowanie 3 mg. Naczytałem się na reddicie i innych bluelightach, jak to neuroleptyki atypowe niwelują fazę w razie czego w przysłowiowym mgnieniu oka - tu i teraz - ale już dwie osoby z mojego otoczenia udowodniły w ostatnim czasie, że z kwasem tak wcale nie jest. Niewątpliwie plusem ich podania jest to, że taka osoba szybciej pójdzie spać, niż gdyby musiała przejść bad tripa bez tychże leków - po pewnym czasie "zaśnie" w trakcie badtripa, tym samym skracając go. Ale nie jest to bynajmniej magiczna różdżka, która w ciągu 15-20 minut rozwiąże problem osoby na bad tripie i przywróci do normalnego stanu.
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
